Sprawdzamy szkło Whitestone Dome Glass dla Samsung Galaxy S8+

Zabezpieczenie zakrzywionych wyświetlaczy jest nie lada wyzwaniem dla producentów folii oraz szkieł ochronnych. W jednym z ostatnich artykułów przyjrzałem się trzem foliom i żadna z nich nie spełniła w pełni moich oczekiwań na telefonie Samsung Galaxy S8+. Poszukiwałem kolejnych rozwiązań i moją uwagę przykuło szkło hartowane koreańskiej firmy Whitestone Dome, które posiada bardzo nietypowy sposób montażu. Czy tym razem trafiłem w przysłowiową dziesiątkę? Tego dowiecie się w dalszej części artykułu.

Zawartość pudełka

Głównym elementem wyposażenia jest hartowane szkło, które nie posiada czarnych ramek na obrzeżach lecz jest w całości przezroczyste, dzięki czemu nie przysłania w żadnym stopniu wyświetlacza. Szkło jest wyprofilowane w taki sposób, aby chronić nie tylko płaską powierzchnię ekranu, ale również zakrzywione boki. W pudełku oprócz szkła, ściereczek nasączonych alkoholem oraz zwykłych szmatek znajdziemy również kilka ciekawych elementów. Producent załączył w opakowaniu specjalną podstawkę, klej w formie płynu oraz lampę ultrafioletową. To wszystko jest niezbędne, aby w miarę szybko i bezboleśnie zamontować szkło na ekranie naszego smartfona. Do dyspozycji użytkownika są aż dwie tubki kleju co może okazać się przydatne w przypadku niepowodzenia przy pierwszej próbie. Wtedy musimy oczyścić nasz telefon oraz szkło i spróbować ponownie. Dodatkowo producent zamieścił szczegółową instrukcję aplikacji w języku angielskim.

Montaż

W zestawie znajduje się szczegółowa instrukcja, ale mimo wszystko zalecam obejrzenie kilku filmów dostępnych w serwisie YouTube. Przed przystąpieniem do montażu przejrzałem kilka takich filmów, dzięki czemu bardziej pewnie podszedłem do aplikacji szkła. Na początek musimy oczyścić wyświetlacz a następnie włożyć telefon do specjalnej podstawki. Przyklejamy na głośnik kawałek dołączonej do zestawu taśmy oraz wkładamy dwa materiałowe paski po bokach urządzenia, których zadaniem jest pochłanianie zbyt dużej ilości kleju wydostającego się spod szkła w trakcie aplikacji. W kolejnym kroku nakładamy drugą część dużej podstawki oraz dystans. Następnie nakładamy plastikowy mostek, do którego wkładamy tubkę z klejem i odkręcamy ją, aby uzyskać efekt jak na powyższym zdjęciu. Teraz nakładamy szkło, przechylamy całą podstawkę i w odpowiednim momencie zwalniamy dystans. W ten sposób klej zaczyna się rozchodzić pod naszym szkłem. Klej rozejdzie się w ciągu maksymalnie kilku minut. Przystępujemy do wstępnego utwardzania lampą UV po 15 sekund w górnej oraz w dolnej części wyświetlacza. Teraz możemy wyciągnąć urządzenie z podstawki i delikatnie oczyścić z nadmiaru kleju, który mógł wypłynąć na niektórych obrzeżach szkła. Po oczyszczeniu przechodzimy do końcowego utwardzania lampą UV po 60 sekund w obu częściach ekranu. Podejrzewam, że po przeczytaniu tych wskazówek pojawiło się jeszcze więcej pytań niż odpowiedzi, dlatego poniżej zamieszczam film producenta z procesu montażu.

Przed montażem warto poświęcić trochę czasu na obejrzenie kilku filmów instruktażowych oraz dokładne zapoznanie się z załączoną do zestawu instrukcją. Pomimo zastosowania się do tych wskazówek nie udało mi się uniknąć problemów. Pierwsza próba zakończyła się niepowodzeniem. Na szczęście producent dołączył również wskazówki dotyczące tego jak postępować w przypadku wadliwego nałożenia szkła. Oczyściłem wyświetlacz oraz szkło a następnie ponownie przystąpiłem do aplikacji. Tym razem udało się bez problemów. Duży plus dla firmy Whitestone Dome za dołączenie drugiej tubki z klejem oraz wskazówki dotyczące ponownej aplikacji.

Niemalże pod każdym filmem instruktażowym pojawia się pytanie związane z ewentualnym demontażem szkła. Czy utwardzony klej umożliwia łatwe ściągnięcie szkła oraz czy nie pozostaną resztki kleju, który będzie bardzo ciężko usunąć? Jeżeli zastosujemy się do wskazówek producenta i nie przekroczymy czasu utwardzania to zdejmowanie szkła będzie się odbywać w dokładnie taki sam sposób jak każdej innej folii czy szkła. W tym wypadku będziemy musieli użyć nieco więcej siły, dlatego nie należy się spieszyć podczas demontażu, aby szkło nie zaczęło pękać. Warto również dodać, że na wyświetlaczu nie pozostaną żadne trudno usuwalne resztki kleju. Zwykłe przetarcie zwilżoną szmatką powinno wystarczyć.

Wrażenia

Nie będę Was trzymał w niepewności i napiszę od razu. Whitestone Dome Glass to według mnie obecnie najlepsze szkło hartowane do zakrzywionych wyświetlaczy. Montaż nie należy do najłatwiejszych, ale jeżeli już nam się uda to będziemy bardzo zadowoleni. Szkło idealnie przylega do krzywizn ekranu oraz świetnie odwzorowuje kolory. Jest śliskie i nie udało mi się przez pierwszych kilka godzin znaleźć żadnej wady. Ze względu na fakt, że szkło zachodzi dosyć mocno na boki wyświetlacza może okazać się, że nie jest kompatybilne z etui, które zachodzą mocno na ekran naszego telefonu. Możemy sprawdzić dokładne wymiary szkła Whitestone Dome na stronie producenta, aby upewnić się, że nie będzie kolidować z naszym etui. Dodam, że szkło jest kompatybilne z oryginalnym etui firmy Samsung. W moim przypadku szkło idealnie pasuje do etui Samsung LED View Cover.

Cena i dostępność

Jeżeli miałbym szukać wad produktu to jednym z nich będzie cena. Najtańsza oferta jaką udało mi się znaleźć w polskim sklepie wynosiła 149 zł. Na największym portalu aukcyjnym wszyscy sprzedawcy oferują szkło w cenie 199 zł. Producent przygotował swój produkt dla telefonów iPhone 8, iPhone 8 Plus, iPhone X oraz Samsung Galaxy S8, Galaxy S8+ i Galaxy Note8. Być może cena szkła spadnie w momencie kiedy stanie się bardziej popularne w naszym kraju.

Podsumowanie

Tak jak napisałem powyżej jest to według mnie najlepsze szkło hartowane do telefonów z zakrzywionymi wyświetlaczami. Jest w całości przezroczyste, doskonale przylega nawet na zakrzywionych fragmentach wyświetlacza a załączony zestaw aplikacyjny pozwoli na idealne dopasowanie szkła. Jak każdy produkt tak Whitestone Dome Glass również posiada pewne wady. Poniżej znajdziecie wyszczególnienie najważniejszych plusów oraz minusów szkła.

Zalety:

  • Doskonała ochrona wyświetlacza w postaci hartowanego szkła.
  • Nie posiada czarnych ramek oraz jest klejone na całej powierzchni.
  • Idealnie dopasowane do krzywizn wyświetlacza.
  • W zestawie szczegółowa instrukcja wraz z narzędziami do aplikacji.
  • W przypadku niepowodzenia możliwość wykonania drugiego montażu.

Wady:

  • Wysoka cena.
  • Nieco wymagający i czasochłonny montaż.

Jestem bardzo ciekawy czy szkło jest odporne na zarysowania i w związku z tym jak będzie wyglądać za jakiś czas. Aktualnie nie zamierzam rezygnować z ochrony firmy Whitestone Dome więc pewnie za jakiś czas podzielę się wrażeniami dotyczącymi tego jak szkło zachowuje się w trakcie pracy na telefonie. Na ten moment jak najbardziej polecam szkło firmy Whitestone Dome. Zachęcam również do odwiedzenia strony producenta.

editAktualizacja 06.02.2018

Producent poinformował nas, że produkty firmy Whitestone Dome są dostępne w polskim sklepie Flavour Design pod tym adresem. Dostępne są szkła dla telefonów Galaxy S8, S8+, Note8 oraz LG V30 w cenie 199 zł.

  • Slevin

    Ile w sumie wydałeś już na ochronę swojego telefonu?

    • Solar

      No właśnie, też się zastanawiałem. To już chyba koszt połowy telefonu😉. Może Michał dostaje do testów

      • Nie jest tak źle. Sporo produktów udało się załatwić bezpłatnie do testów.

        • Solar

          Tak myślałem. Czytam forum, i Ty w ostatnim czasie co chwilę wymieniasz szkla☺

          • Zgadza się 🙂 Jak do tej pory Whitestone Dome Glass jest najlepszą ochroną wyświetlacza z jaką miałem do czynienia.

      • to nie Lumia 950, gdzie telefon kosztuje dwa razy tyle co etui + szkło 😉

        • Solar

          Dobre😉

        • Krzysztof Miłota

          Dlatego ja używam Lumii 950 bez etui i szkła czy folii ochronnej. Jakoś nie wyobrażam sobie tych osłon na telefonie.

    • W większości przypadków otrzymujemy bezpłatne próbki do testów. Ze swoich pieniędzy kupiłem etui Samsung LED View Cover, folię Ringke Invisible Defender oraz oryginalną folię Samsung. Przy okazji polecam artykuł, w którym wybieram najlepszą folię do zakrzywionego wyświetlacza S8+.

    • lepiej wydać 200 zł na futerał niż 2000 na naprawę rozbitego wyświetlacza

      • The Hooded Man

        Zwłaszcza gdy się ma Galaxy w Edge’u. Z tego również powodu wybrałem G6, który ma certyfikat militarny MIL-STD 810G.

        • te krzywe wyświetlacze też mnie wystraszyły

        • V3

          No to śmiało można z nim jechać do Iraku może zatrzyma kule 😁

          • The Hooded Man

            Nie musi zatrzymywać kuli, niech się nie rozwali przy upadku i będzie git.

          • V3

            Nie bądź taki skromny. Nie dość że zatrzyma kulę to jeszcze jej zrobi fote w locie 😁 oczywiście bez zoomu ☺

          • The Hooded Man

            Masz rację, nie ma co ujmować gjeszóstce, w końcu to nie szajsung „pękająca szybka” galaxy.

          • V3

            No dokładnie. ☺ Ale swoją drogą z określeniami Szajsung i Srajfon ma się naprawdę spory posluch na dzielni prawda ? 😁

          • The Hooded Man

            U ciebie na dzielni może i tak, nie wiem, nie wnikam w twoje środowisko.

          • V3

            To nie ja takich zwrotów używam ☺ u nas byloby to zbyt proste i śmieszne 🤣

          • The Hooded Man

            A, no tak, ja zapomniałem że ty już stary mocno.

          • V3

            Niestety. Życie to nie jebajka jak mawiał klasyk ☺

      • Chomiq

        Telefon pukniesz bokiem mocniej i szkło ci nic nie pomoże.

  • Filmik jest bardzo słaby, kamera głównie pokazuje faceta, który coś tam robi, a sam telefon jest w dużym oddaleniu. Nie tak to powinno wyglądać.

    Osobiście bałbym się coś takiego implementować na telefon. Na szczęście LG G6 ma fabryczną, świetną folię, dlatego nie kupujcie żadnych dodatkowych folii z tym telefonem.

    • Dlatego polecam obejrzeć prywatne filmy użytkowników na YouTube. Co do aplikacji to nie ma żadnego zagrożenia związanego z uszkodzeniem telefonu. W najgorszym przypadku czyli w razie niepowodzenia można jedynie stracić wydane pieniądze.

      • „Jeżeli zastosujemy się do wskazówek producenta i nie przekroczymy czasu
        utwardzania to zdejmowanie szkła będzie się odbywać w dokładnie taki sam
        sposób jak każdej innej folii czy szkła. W tym wypadku będziemy musieli
        użyć nieco więcej siły, dlatego nie należy się spieszyć podczas
        demontażu, aby szkło nie zaczęło pękać.”

        a co nam grozi jak przekroczymy przypadkiem czas naświetlania? szkło się nie odklei?

        • Nie sprawdzałem i raczej nie zamierzam sprawdzać. Podejrzewam, że jak przekroczysz o kilka do kilkunastu sekund to nic się nie stanie. Gorzej jak zostawisz lampę UV włączoną na noc 🙂 A tak na poważnie to lampa automatycznie się wyłącza po 60 sekundach.

      • Chomiq

        Albo zalać klejem głośnik.

        • Jest specjalna taśma w zestawie, którą zaklejamy głośnik więc nawet jak się klej rozleje w dużej ilości (mało prawdopodobne) poza górny obrys szkła to nie zaleje głośnika.

    • Roger

      Ta fabryczna folia była świetna do momentu, gdy byłem zmuszony wrzucić telefon do torebki mojej żony 😀

  • lynx79

    Czegoś nie rozumiem. Kupujecie telefony za grube tysiące. Zachwycacie ich wyglądem, a zaraz potem pakujecie je futerały, folie i szkła. Skoro wygląd nie ma znaczenia (bo wnioskuję, że nie ma skoro i tak telefon pakujecie w etui), to po co zachwycać się wyglądem, kolorem itp. Brać cokolwiek i włożyć w kolejne etui. Sam początkowo uległem temu trendowi lizania lizaka w papierku, ale w końcu nie po to kupuję smukły telefon by go zaraz chować w koszmarne i wielkie jak buła etui. Pościągałem etui i folie z telefonu i noszę go po prostu we wsuwce z filcu. Do ręki biorę „goły” telefon i cieszę się jego wyglądem. Nie mam żadnych rys ani uszkodzeń. Jak telefon spadnie na ziemię to i tak żadne szkła i folie nie pomogą. Etui po jakimś czasie wyglądają koszmarnie. Zużywają się nieporównywalnie szybciej od telefonu. Folia palcuje się koszmarnie, telefon wygląda koszmarnie. Ciągle go trzeba czyścić. Po dwóch latach i tak zmienię telefon, a ten trafi do szuflady. Nie musi w niej wyglądać jak nowy. Nie dajcie się zwariować. To tylko sprzęt. Skoro kupujecie S8 to niech wygląda jak S8.

    • nie każde etui jest koszmarne i wygląda jak buła, takie ringke jest praktycznie niewidoczne, z lumią 950 xl używałem równie przeźroczyste orzly, dwa etui używam nie po to by cokolwiek zasłaniać, ale po to by zwiększyć ochronę od upadków, już dwa razy mi spadła torba z telefonem na ziemię, a jak spadła kiedyś z lumią to zrobiło się obicie
      https://images.mobilefun.co.uk/graphics/450pixelp/62747.jpg

      • lynx79

        Szkło nie chroni przed upadkami. To mit. Chroni przed zadrapaniami. Miałem w Lumii 920 folię na ekranie i spadł mi telefon na ekran (z szafki nocnej). Folia niby cała, przyklejony do niej było ziarno piasku. Strzepnąłem. Jak oddawałem matce telefon, to zdjąłem starą folię i co widzę dziurę w ekranie.
        Znajoma którymś wcześniejszym Samsungu miała szkło. Trochę dyskutowaliśmy o tych szkłach, zachwalała jakie to one są cudowne. Chronią i w ogóle. Kiedyś w pracy spadł jej telefon przy wyciąganiu z torebki czegoś tam. Podnosi otrzepuje. Szkło całe. Pod spodem masakra.
        Myślę, że wiele zależy od rodzaju upadku i szczęścia. Im cieńsze etui tym mniej chroni. Więc robi się zbędne. Polecam wsuwki z filcu. Wrzucam w czymś takim telefon do torby, walizki, kieszeni i leży. W razie upadku torby, mam ochronę ok 4 mm filcu. To więcej niż inne etui. Gdy ktoś dzwoni, to mam w ręku sam telefon. Kupuję telefon o grubości 7mm i tyle ma mieć. Owszem może mi spaść i stłuc się. Jest to mój świadomy wybór. Szkoda sprzętu, ale przed zakupem wiedziałem, że kupuję jajko. Jak bym chciał pancerny telefon to bym brał https://www.catphones.com/
        Moje zdanie jest takie, że po prostu ludzie biorą sprzęt modny, a nie dopasowany do ich rzeczywistych potrzeb. Skoro ktoś wiecznie upuszcza telefon, to po co kupuje tak delikatny sprzęt. Przecież można znaleźć urządzenie znacznie odporniejsze na takie zdarzenia. No, ale trzeba być trendy i mieć „Ajfona” lub „Galaksy”, bo inaczej to obciach. Skoro wspomniane supersprzęty lądują w prezerwatywach extra strong, to chyba nie ten kierunek. To trochę jak ktoś kupuje Audi Q7 i jedzie w teren, bo ma terenówkę 🙂

        Każde etui zmienia pierwotny kształt telefonu. Nie po to wybieram określony model by robić z niego koszmarka.

        • Jak ktoś chce flagowca to nie ma zbyt dużego wyboru jeżeli chodzi o wygląd telefonu. Z reguły topowe urządzenia posiadają delikatne obudowy i są bardziej podatne na uszkodzenia. Gdyby powstał „pancerny” Note8 czy iPhone X to z pewnością znalazłaby się spora grupa klientów a tak użytkownicy muszą zabezpieczać swoje telefony dodatkowymi akcesoriami.

          • lynx79

            Tu wracamy do tego co napisałem. Czy wszyscy potrzebują flagowca. Kupiłbyś Lamborghini gdybyś mieszkał na wsi?
            Fajnie mieć flagowca, tylko czy każdy wykorzysta jego możliwości. A o rozbicie zdecydowanie łatwiej. Te telefony nie są dedykowane dla przeciętnych ludzi łażących po górach, jeżdżących na rowerze górskim. One mają wyglądać, a nie być trwałe. Wmówiły nam reklamy, że takiego telefonu potrzebujemy. Tak jak Apple, że co roku musisz mieć nowszy model, bo stary będzie działał gorzej (po cichu zwalniając stary sprzęt).
            Każdy chłopiec chce mieć Porsche, nie każdy kupi, bo się okaże, że w jego wypadku lepiej sprawdzi się rodzinne kombi. Dlaczego nikt tej zależności nie widzi przy zakupie telefonu? Może dlatego, że są za tanie? S9 ma kosztować 4000 pln. Okaże się, że jednak modele z linii A czy J też są wystarczające i nie wymagają takich pancernych etui by działać.

          • Argument z wykorzystaniem możliwości można odnieść do wszystkiego co kupujemy. Czy Twój telewizor jest włączony cały dzień na najwyższej jasności, czy Twój samochód kombi zawsze przewozi maksymalną ilość osób i bagażnik jest wypełniony rzeczami, czy kupujesz sportowy samochód po to żeby zawsze jechać z maksymalną prędkością itp. itd. Tak samo jest z telefonem. Nie musisz wykorzystywać jego wszystkich funkcji przez cały czas. Z niektórych będziesz korzystał częściej a z pozostałych rzadziej, ale liczy się to, że są one dostępne i w razie potrzeby możesz z nich skorzystać. Jeżeli kogoś stać wymieniać telefonu co roku to jest jego wybór i należy to uszanować a nie próbować pokazać osobę w niekorzystnym świetle i udowadniać za wszelką cenę, że nie potrzebuje tego telefonu.

            To, że telefon jest tańszy to nie znaczy, że jest bardziej odporny na uderzenia, zadrapania, wodę czy pył. Częściej odporność na upadki, wodoodporność czy inne zabezpieczenia znajdziemy właśnie we flagowych modelach niż w tańszych odpowiednikach. Obawiam się, że seria A czy J tak samo zniszczy się po upadku jak flagowe modele. Różnica będzie jedynie taka, że za droższy model trzeba będzie więcej zapłacić za naprawę. No, ale jeżeli kogoś stać na droższy model to z pewnością bierze i to pod uwagę.

          • lynx79

            Wobec tego dlaczego nie kupować tylko „flagowych” samochodów. Zamiast Opla Astry lepiej wziąć Porsche Macan. Kiedyś może ci się przydać jego szybkość i przyśpieszenie. Największym złem w tym całym biznesie jest to, że uwierzyliśmy, iż potrzebujemy flagowego telefonu. Wmówił nam to dział marketingu producenta. A że ceny są w miarę przestępne i nas stać na to więc kupujemy. Jeśli nie to raty. Generalnie w 90% nie wykorzystujemy telefonu i jego możliwości (ja też). Generalnie dzwonimy, internet, wiadomości, czasem nawigacja i tyle. Czy aż potrzeba do tego flagowca. Czy słabsze modele tego nie zrobią? Dzieciaki jeszcze pograją w proste gry. Ale dla nich S8 i podobne nie jest dedykowany, dla nich będzie za delikatny. Z resztą jak wiesz S8 ma opinię jednego z najbardziej kruchych telefonów. Lumia 950 XL była jaka była, nie raz lądowała na podłodze bez folii i etui i nic jej się nie stało. Tego samego bym z S8 nie zrobił.

          • nikt ci nie każe kupować co roku flagowca w dniu premiery, ceny są wysokie jak na polskie zarobki, na zachodzie jest już inaczej, dwa, kupuję za tyle za ile mnie stać najlepszy model w danej cenie, dlatego wolę np. G6 za połowę ceny V30 czyli flagowca w cenie średniaka, poza tym kupując jeden telefon przeważnie sprzedaję inny sprzęt i cena zakupu robi się już znośna, wszystko zalezy czego potrzebujemy i tak naprawdę nie widzę setek ludzi z Samsungami S8 na ulicy, większość kupuje kierując się kieszenią, podobnie było z Lumiami, najbardziej popularne były tanie modele typu L640 a nie flagowce

          • lynx79

            Jestem na takim etapie życia, że nie patrzę na cenę telefonu przy zakupie. Biorę co mi się podoba lub co potrzebuję. Nie muszę sprzedawać starego telefonu, wolę oddać rodzinie. Po tych dwóch latach telefon ma u nich drugie życie.
            Mi chodzi o co innego. Marketing spowodował, że wszyscy chcą mieć telefony flagowe. To cały sukces Apple, choć ich sprzęt nie jest jakoś lepszy od reszty. Samsung, LG i inni postępują podobnie. Zwróć uwagę, że na reklamach rzadko spotkasz sprzęt z niższych kategorii. Generalnie masz kupić flagowca, bo ma wszystko czego potrzebujesz.
            Powrót „Nokii” też jest dobrym przykładem. HMD wykorzystuje przywiązanie do marki, by sprzedać swój sprzęt po wyższej cenie. Ludzie to kupują, bo to przecież Nokia, tyle że jest to tylko „Nokia”.

          • „Marketing spowodował, że wszyscy chcą mieć telefony flagowe.”

            to nie marketing, po prostu to my chcemy korzystać z najnowszych rozwiązań
            kupujesz nowy samochód nie przez marketing ale dlatego że go potrzebujesz

          • V3

            Przykłady na wyrost, żeby nie powiedzieć głupie. Flagowce to nie tylko cena ale i technologia. A może ja chce mieć ekran Oled o wysokim ppi i pięknych kolorkach żeby opalenizna czy palemki latem na urlopie wyglądały swietnie a nie jak wyprane z kolorow podróbki realnego obrazu ?
            A czy jak ktoś ma flagowca tyle ze starszego od paru lat to wpisuje sie w twoja opinie czy juz nie ?
            Każdy ma swój rozum. Lubimy rzeczy ładne tak jak np ładne kobiety. Ale to nie znaczy ze każda ładna Kobieta ma łazić po ulicy naga z cyckami na wierzchu. I podobnie jest z etui do telefonu. Żeby bylo ładnie tylko cienkie cleary. A jak ci upadnie i ma sie potłuc to i nawet ruskie onuce ci nie pomogą a co dopiero filc. W ogóle co za masakra targać telefon w filcu. Moze w plecaku jak nikt nie widzi. Ciekaw jestem jak miałbym to w samochodzie wozić i korzystać. Wyciągać co chwila z tej skarpety jak dla starego dziadka. To sie sprawdzi u kogoś kto mało korzysta i tyle.

          • lynx79

            Źle zrozumiałeś przykład. Czy mając piękną kobietę pakujesz ją w strój hokeisty i zakładasz kask na głowę wychodząc w domu, by przypadkiem krzywda jej się nie stała? Jak kupujesz telefon to go po co oglądasz z każdej strony skoro i tak go zaraz zapakujesz w etui i obkleisz folią. Przecież nie będziesz go oglądał. Ja kupuję telefon nie tylko dla bebechów. Ma mi się podobać i chcę go oglądać biorąc do ręki. Etui clear ok. W przypadku S8 nawet wskazane, bo jest śliski. Jestem wrogiem etui zakładanych ze skóry, plastiku czy innego badziewia.
            Filc siedzi w torbie lub kieszeni i tyle. Nie wyjmujesz go. Ma chronić telefon w transporcie.

          • V3

            Filc w kieszeni ? A przepraszam, jakich spodni? Do tego korzystanie z tego sposobu mija się z celem w samochodzie. Co więcej. Bez silikonowego etui Nillkin dla S6, nie dałoby się z niego korzystać bo Jest za cienki i zbyt ślisko. Tyle jeśli chodzi o praktykę. Mam kolegę co nosi s7 w filcu. Ale on go nosi w plecaczku i rzadko wyjmuje.

          • V3

            Czyli rozumie że albo nago albo strój hokeisty? Ano widzisz NIE. Ale sexy wdzianko mile widziane, do tego szpileczki ….. I jak rozumiesz już aluzje?

          • lynx79

            Inaczej. Wolę goły telefon, a sexi wdzianka czy inne silikonowe (lub podobne) na kobiecie. 😉
            Po prostu jestem wrogiem etui na telefonach. Pozdrawiam.

          • Odnoszę wrażenie, że masz pretensje do wszystkich producentów o to, że sprzedają luksusowe produkty. Z Twoich wypowiedzi wynika, że większość osób korzysta z flagowych modeli telefonów a jak wiemy stanowią one jedynie niewielki procent całej sprzedaży. Już w powyższej wypowiedzi wytłumaczyłem Ci, że nie zawsze musimy wykorzystywać całą dostępną moc urządzenia i wszystkie dostępne funkcje.

          • lynx79

            Przecież sam mam flagowy telefon. Gdzie tu pretensja? Nie jestem po prostu zwolennikiem pakowania pięknego telefonu w pokrowce, folie, szkła i inne tego typu wynalazki.
            Telefon ma sprawiać mi frajdę, a nie wyglądać jak nowy po 2 latach. Skoro kupuję to co mi się podoba, to dlaczego mam to chować, zaklejać. Chcę to widzieć.

          • moim zdaniem to nie wina flagowców że są kruche ale Samsunga, że zrobił takie a nie inne telefony, dla porównania LG G6 jest znacznie bardziej odporny, a o Lumiach nawet nie mówię, bo już mi wiele razy zlatywały na ziemię i nic się nie działo

    • Etui już niejednokrotnie uratowało moje telefony. Folia raczej nie uchroni wyświetlacza przed pęknięciem, ale szkło może już sobie poradzić przy upadku z niewielkiej wysokości. Dla mnie najważniejszy jest wyświetlacz w telefonie a nie jego wygląd. Bardzo podoba mi się na przykład Razer Phone, który swoim wyglądem nieco odstaje od topowych rozwiązań designerskich. Z drugiej strony zwracam ogromną uwagę na stan urządzenia niezależnie od tego czy jest to flagowy model czy też nie. Każda rysa strasznie mnie denerwuje i dlatego używam dodatkowej ochrony na każdym telefonie.

    • Jestem tego samego zdania, do niedawna nosiłem swoje telefony w szkle ale po tym jak ekran mi się rozbił a szkło pozostało całe nie będę inwestował w te cuda, i tak oto poszukuję L950 z uszkodzoną płytą główną (a to nie takie proste) 🙂

    • jendrush

      Bierzesz pod uwagę, że flagowca też można kupować ze względu na parametry różnych komponentów, a nie wygląd? Ja tak mam właśnie. Dla mnie ekran mógł by być plastikowy, obudowa z tworzywa i mógłby być grubszy, ale chciałbym mieć dobry aparat, by telefon sprawnie działał itd.

  • Patryk PowerUser

    @erura:disqus nie wiem co zrobić z nowym iPhone 7, którego dostałem w ramach rękojmi. Są dwa warianty:
    1. Sprzedać i kupić za tyle samo Galaxy S8, ale ze źródła typu Allegro czy Olx.
    2. Poczekać do końca umowy (wrzesień), sprzedać iPhone i dopłacić do umowy za Galaxy S9.

    Waham się, bo zaraz Galaxy S8 będzie 2x tańszy niż S9 pół roku po premierze (szacuje się, że S9 będzie kosztował w okolicach 4000 zł).

    Przy okazji pytania o sam S8:
    1. Czy to prawda, że występują koszmarne lagi animacji w Samsung Experience w przypadku tego modelu?
    2. Czy to prawda, że jest problem z przyciskami systemowymi (belka znika i nie można jej „przywołać”)?
    3. Czy to prawda, że nadal jest problem z różowym odcieniem bieli w tym ekranie?

    Dzięki za odpowiedzi.

    • lynx79

      1. nie
      2. nie
      3. u mnie nie, ale pewnie zależy od modelu i z jakiego źródła pochodzi (Allegro i OLX bym unikał)

      • Patryk PowerUser

        To może jednak się skuszę. 🙂

        • sprzedać i kupić cokolwiek z androidem np. Lg V30 😉
          ale najpierw poczekaj z miesiąc, dwa na premierę nowych urządzeń, bo może się okazać, że będą oferować takie bajery że będziesz sobie pluć w brodę że kupiłeś S8

          • Patryk PowerUser

            Do LG jestem dożywotnio zrażony. Jedyną nakładką, którą znoszę to Samsung Experience.

          • też kiedyś miałem zabawkowe LG L9, które zepsuło się op 2 m-cach ale nie ocenijamy aktualnego sprzętu wg tego co było keidyś, G6 w porównaniu do G5 to niebo a ziemia

          • Patryk PowerUser

            Za dużo się naczytałem o G5 i niedociągnięciach nowszych urządzeń, aby zainwestować w LG. Poza tym nakładka jest dla mnie nieciekawa a Samsung Experience nie wgram do sprzętu innego producenta.

          • V3

            Za 2 tygodnie premiera Nokii 9 na Oled 😊

          • jaskula

            Spokojnie. Oni od dawna niczego nie wymyślają, tylko są zawsze pół roku-rok za iPhonem, tyle czasu potrzebują na skopiowanie nowych funkcji. Tak było np. z NOTE8. Wszystkie „nowości” w tym modelu, to kopia tego co było nowego w iOS10. Teraz skopiują iOS11.

        • Moje odpowiedzi są takie same jak @lynx79jm:disqus 🙂

    • jaskula

      Najlepiej niczego nie kupuj, bo z tego co dotąd przeczytałem na tej stronie psuje się wszystko co wpada ci w ręce. Może młotka nie popsujesz?

  • wraz ze składanymi telefonami zniknie problem nakładania szkła 😉

    • V3

      Zawsze zostanie filcowa wsuwka hahahahahha 😁

      • lynx79

        Albo folia bombelkowa lub szkło zbrojone…
        Zawsze możesz jesz zostawić telefon w fabrycznym pudełku.

        • V3

          Chłopie. Rozprawiasz o tym wyglądzie jak byśmy gadali o Vertu ze szczerego złota wysadzanego brylantami. Bez przesady. Nie ogladam swojego smartfona bo średnio czas mi pozwala 😊
          Poza tym wiekszosc flag jest nie obslugiwalna bez etui z racji słabego chwytu. S6 S7 S8 bez roznicy. Zbyt cienkie zbyt śliskie.
          Niewygodne w uchwycie, niepewne. I co z tego że ładne wtedy? Ano nic Panie kolego ☺
          W mojej ocebie tył silikon bezbarwny cienki i przód folia hybrydowa. Wszystko w temacie. Żadne filce czy inne wymysły. A swoją drogą prywatnie Ci powiem że widok tego filcu rozwialby jakakolwiek przyjemność oglądania jak już tego smartfona. ☺

          • filc tylko do transportu

            poza tym aparaty foto i laptopy też każdy nosi w torbie a nie luzem…

          • V3

            Oczywiście. Ale czym innym jest laptop w aktowce, aparat w etui a smartfon w koziej skarpecie 😁

          • lynx79

            To jest takie złe?
            https://filcaki.com.pl/

      • Solar

        Widzę ciśniesz z kolegi tym filcem😁😁. Uśmiałem sie😁😁, dobre

      • Solar

        a widziałeś poniżej filcaki.com 😁😁😁, teraz dopiero przeczytalem😁

        • V3

          Boje sie zajrzeć 😊 co tam jest ?

          • Solar

            Ja Ci powiem, to nie głupi pomysł. Po co jakieś MOZO, Nikklin itp, filc i po problemie😉. Mi to się kojarzyło z rodzicami jak przyklejali pod stołki. A tu proszę 😉 .

    • Na pewno coś wymyślą. Telefon bez folii lub szkła to nie telefon 🙂

  • Producent poinformował mnie, że produkty firmy Whitestone Dome są dostępne w polskim sklepie Flavour Design pod tym adresem. Dostępne są szkła dla telefonów Galaxy S8, S8+, Note8 oraz LG V30 w cenie 199 zł.