Co dalej z Microsoft na rynku mobile?

Zakończona kilka dni temu konferencja Ignite przyniosła więcej pytań niż odpowiedzi. W trakcie jednej z prezentacji Microsoft starał się zapewnić, że nie zrezygnuje z segmentu mobile, i że jest w pełni zaangażowany w rozwój systemu Windows 10 Mobile. Podniosło to od razu pytania: co ze sprzętem? Kto będzie produkował telefony dla systemu Windows? Znany leaker Nawzil ujawnia plany Microsoftu.

W ostatnim artykule Michała mogliście poznać oficjalne stanowisko korporacji. Microsoft jest i będzie zaangażowany w rozwój systemu Windows w jego wersji mobilnej i ukierunkowuje swoje działania na sektor biznesowy, który stanie się dla niego priorytetem. Miało to rozwiać wątpliwości co do samego faktu wsparcia dla systemu Mobile czy też jego porzucenia. Nie odpowiedziało jednak na kluczowe pytanie: co z urządzeniami? Jak słusznie zauważyli w komentarzach nasi czytelnicy, produkcja samego systemu nie ma sensu bo zewnętrzni producenci nie są pewnym źródłem urządzeń. Mogą wycofać się z planów produkcyjnych, mogą dostarczyć na rynek urządzenia słabej jakości, ich marka nie ma przebicia a same urządzenia znikną gdzieś na stronach internetowych i nie pojawią się nawet w sklepach. Sporo niepewności dodały też plotki o tym, że ostatnie mega obniżki cen to czyszczenie rynku i wycofanie się z produkcji Lumii.

Czy Microsoft próbuje wycofać się z rynku mobile tylko nie wie jak to zrobić? Odpowiedzi na te pytania udzielił znany leaker Nawzil Najeeb, mający spore kontakty w Microsofcie, zresztą, pracownik tej korporacji (oddział w Kuwejcie), a wcześniej betatester Nokii. Nawzil znał plany MS od maja tego roku, ale nie mógł o nich wypowiadać się publicznie. W tej chwili postanowił podzielić się swoją wiedzą i rozwiać szereg wątpliwości, które pojawiły się w ostatnim miesiącu, właśnie z uwagi na sytuację w której znalazła się korporacja i brak oficjalnych, jasnych komunikatów, przesłanianych przez plotki i gdybania.

Microsoft faktycznie wycofuje się z produkcji marki Lumia. Korporacja do końca roku chce zakończyć produkcję i sprzedaż urządzeń spod marki Lumia. W zasadzie produkcja stanęła już w sierpniu – teraz trwa gorączka wyprzedaży, Na kolejnych rynkach obniżki cen przynoszą zamierzone efekty – pierwsze Lumie 950 XL wyprzedano np. już w polskim sklepie MS. Co z fabrykami w Wietnamie? Te trafią w ręce Foxconnu. Czy oznacza to koniec obecności Microsoftu na rynku Mobile i oparcie się na podwykonawcach pokroju HP czy Lenovo? NIE.

Microsoft w przyszłym roku zaprezentuje nowe telefony. To najważniejsza informacja. Nawzil potwierdza to jako pierwszy. MS nie zamierza wycofać się w całości z produkcji smartfonów i zlecić ją wyłącznie partnerom – wycofa się wyłącznie z produkcji tanich telefonów, czego pokłosiem jest sprzedaż działu feature phones z logo Nokia.

W połowie 2017 roku Microsoft zaprezentuje urządzenia z najwyższej półki – high end flagship Windows phones, które przebiją wszystko co do tej pory widzieliśmy pod logiem Lumia i nie tylko. MS zamierza produkować wyłącznie flagowce, partnerzy OEM dostaną wolną rękę w produkcji telefonów z niższej lub średniej półki.

Flagowcem na rok 2016 ma być HP Elite X3. W tym roku nie zobaczymy żadnych nowych telefonów z rąk Microsoftu. To było wiadome od dawna.

Premiera nowych urządzeń Microsoft na wiosnę 2017 roku jest wątpliwa. Nawzil potwierdza, że dużo bardziej prawdopodobna jest prezentacja nowych telefonów w połowie roku i rozpoczęcie ich sprzedaży w II półroczu 2017 – wraz z systemem Redstone 3.

Podstawą działania MS będzie rynek biznesowy – ale nie tylko. Warto tu po raz kolejny przypomnieć słowa Terry’ego Myersona, wiceprezesa Microsoftu:

I want to assure you that your investment in Windows phones is not at risk. The mobility of the Windows 10 experience remains core to our More Personal Computing ambition. We will continue to support and update the Lumia devices that are currently in the market, and the development of Windows 10 phones by OEMs, such as HP, Acer, Alcatel, VAIO, and Trinity; as well as develop great new devices. We’ll continue to adapt Windows 10 for small screens. We’ll continue to invest in key areas – security, management, and Continuum capabilities – that we know are important to commercial accounts and to consumers who want greater productivity. And we’ll help drive demand for Windows phone devices.

MS będzie kontynuować wsparcie dla telefonów Lumia obecnych na rynku, produkcji telefonów z W10 przez swoich partnerów typu HP, jak również stworzy świetne, nowe urządzenia dla rynku mobile. Kluczowe obszary rozwoju systemu mobile to: bezpieczeństwo, zarządzanie i funkcje continuum, stanowiące istotne przesłanki dla klientów biznesowych oraz zwykłych użytkowników, ceniących sobie większą produktywność. Można się domyślić, że MS rezygnuje z produkcji tanich telefonów, bo te nie byłyby w stanie sprostać nowym, funkcjom continuum i planowanym funkcjonalnościom systemu, który ma zapewnić odowiedni poziom jakości.

W kolejnych mailach do pracowników Microsoft Myerson potwierdza powyższą strategię: powodzenie na rynku mobile korporacja może osiągnąć dzięki firmom, ale też zwykłym konsumentom, ceniącym sobie bezpieczeństwo, zarządzanie i funkcje continuum, co wymaga zwiększenia wysiłków w produkcji jak najlepszego sprzętu dla rynku mobile. Myerson wspomina również o przygotowanej ścieżce innowacji w rozwoju systemu i sprzętu, co potwierdzają słowa nowego prezesa francuskiego oddziału MS. Korporacja wyznacza sobie nowe cele i nowe ścieżki ich osiągnięcia. Obecne nie przyniosły rezultatów.

Kolejne informacje, które ujawnia Nawzil:

  • Microsoft przygotuje szereg telefonów, nie tylko jeden flagowiec.
  • Nowe telefony będą produkowane w fabrykach Surface. Jakość produkcji będzie znacznie przewyższać tą znaną z Lumii. Co w sumie nie jest zaskoczeniem, bo z tą ostatnią bywało różnie.
  • Nowe telefony będą nadal korzystać z technologii PureView.
  • Nazwa nowej marki nie jest jednak wybrana. Nie jest przesądzone, że nowe telefony będą się nazywać Surface Phone, ale raczej wszystko na to wskazuje.
  • To, że obecne telefony OEM niczym nie zachwycają (poza HP Elite) nie oznacza, że taka sama sytuacja będzie w 2017 roku. MS będzie wspierać OEM-y w produkcji urządzeń z niskiej i średniej półki.
  • Nokia nie będzie już produkować żadnych telefonów dla Microsoftu, na co liczyło sporo osób. Nokia w zasadzie w ogóle nie będzie produkować telefonów – będzie udzielać jedynie licencji na korzystanie z nazwy Nokia (podobnie jak z „Leicą” w ostatnim Huawei P9…)
  • Obecne telefony Lumia będą nadal objęte pełnym wsparciem serwisowym. Nic się tutaj nie zmienia.

Zadałem również Nawzilowi pytanie czy możliwe jest pojawienie się Cortany i usługi Groove w Polsce (na co wskazują prace nad tłumaczeniem nowych funkcji w tych aplikacjach). Nawzil nie zna odpowiedzi w tym zakresie. Zapewnił mnie tylko, że z każdą dużą aktualizacją systemu Windows (Redstone 2, 3 itd) MS będzie poszerzał wsparcie dla Cortany o kolejne rynki i kraje.

Koniec marki Lumia nie oznacza więc końca telefonów Microsoft, nie oznacza końca systemu Windows 10 Mobile, ani tym bardziej końca wsparcia dla obecnych telefonów Lumia. Rok 2017 ma stanowić ofensywę Microsoftu na rynku mobile – w segmencie telefonów z najwyższej półki i nie tylko dla biznesu, ale dla wszystkich użytkowników ceniących sobie produktywność i bezpieczeństwo danych.

Zdaję sobie sprawę, że ostatnie, nawet nie informacje a plotki o zakończeniu produkcji Lumii, były dla wielu zaskoczeniem. Wiele osób na forum pisało o śmierci systemu wraz z końcem Lumii. Nic takiego nie będzie mieć miejsca. Koniec Lumii to tylko i wyłącznie koniec marki i celowy krok marketingowy. Przyszły rok przyniesie nowe urządzenia Microsoft i mają być one lepsze niż cokolwiek widzieliśmy do tej pory. MS praktycznie będzie startował od zera, ale podobno najłatwiej jest się odbić od samego dna, a na tym dnie wylądowały udziały rynkowe Lumii.

Czy nowa strategia Microsoftu przyniesie rezultaty? Zobaczymy. Ważne jest jedno: przyszły rok będzie obfitował w wiele nowych wydarzeń w świecie Windows Mobile.

Źródło: Nawzil