Moly planuje stworzyć telefon z systemem Windows 10 oraz Android

Moly, producent mało popularnych telefonów z systemem Windows 10 Mobile, podzielił się zaskakującą informacją za pomocą sieci społecznościowych. Jeżeli przekazana informacja okaże się prawdą to będzie to pierwszy producent, który udostępni telefon z dwoma systemami. Smartfon miałby zostać wyposażony w system Windows 10 oraz Android.

Na tę chwilę Moly nie udostępniło żadnych dodatkowych informacji. Wiemy jedynie, że firma planuje stworzyć urządzenie, które posiadałoby funkcję Dual OS. W praktyce oznaczałoby to, że telefon posiadałby zainstalowane dwa niezależne systemy, które byłyby uruchamiane na życzenie użytkownika. Poniżej oficjalna odpowiedź producenta na pytanie użytkownika czy firma planuje stworzyć nowy telefon z systemem Windows:

Yes, we are planning to launch a smartphone with dual OS, Windows 10 plus Android.

Nie wiadomo kiedy miałby pojawić się opisywany telefon oraz jakie byłyby jego specyfikacje techniczne. Moly od początku swojej działalności stawia na funkcję Continuum więc z pewnością nowe urządzenie zostałoby wyposażone w procesor Snapdragon 617 lub mocniejszy. Podejrzewam, że nie chodzi o stworzenie smartfonu z pełną wersją systemu Windows 10 a jedynie z jego mobilnym odpowiednikiem. Nie wiadomo również czy Google oraz Microsoft wyrażą zgodę na stworzenie urządzenia, które zawierałoby w sobie oba systemy jednocześnie.

Być może stworzenie urządzenia z dwoma systemami byłoby doskonałym rozwiązaniem dla użytkowników, którzy z jednej strony chcieliby zostać z mobilną dziesiątką a z drugiej strony chcieliby korzystać z aplikacji dostępnych w systemie Android. Użytkownik mógłby przełączać się pomiędzy systemami w zależności od potrzeb. Mało prawdopodobne, aby użytkownicy ustawiali się w kolejce, aby kupić produkt mało znanego producenta Moly, ale może gdyby inni producenci tacy jak LG, Samsung czy Xiaomi stworzyli swoje propozycje to tego typu rozwiązanie zyskałoby dużo większą popularność. Czy uważacie, że stworzenie urządzenia z funkcją Dual OS miałoby szansę powodzenia?

Źródło: AIPcPhone via Reddit

  • Wolfi

    Jeśli odpowiadałby mi telefon to tak. W końcu nie musiałbym włączać drugiego, niechcianego systemu, niezależnie na którym bym pracował. Nie gloryfikuję żadnego.

  • Daniel

    Takie rozwiązanie według mnie było by dobre i o ile miało by odpowiadającą mi specyfikację to może bym kupił.
    Dodam że są tablety dual os z Windows 10 i android jak choćby cube iwork10 czy chuwi hi10 (w sumie to są już nowsze). Jest więc możliwość że ms i google by się zgodzili chociaż tutaj pewnie dual os jest dlatego bo są to chińskie marki i posiadają pełny windows 10 (więc to chyba tak jak bym sobie zainstalował na moim PC remix os jako drugi system, co zresztą mam zrobione :D)
    Nie wiem więc jak by to wyglądało z mobilną 10-tką.

  • Już wcześniej były takie przesłanki od Samsunga, że taki smartfon z dual OS powstanie i już wtedy każdy mógł sobie wyrobić zdanie na ten temat. Moje jest takie, że jest to bez sensu. Usługi MS są na Androidzie, wszystkie inne aplikacje także, a przy tym są lepsze, przeglądarka Chrome bije Edge i ogólnie Android jest lepszy, W10M ma praktycznie tylko wygląd do zaoferowania. Nie chce mi się wierzyć, aby oba systemy działały jednocześnie, równolegle, dzięki czemu przełączanie pomiędzy nimi byłoby jak w przypadku aplikacji. Raczej przy rozruchu smartfona będzie możliwość wyboru systemu. Czyli w praktyce, mimo że bardzo lubię wygląd W10M, używałbym Androida. Po co miałbym ustawiać na start W10M, skoro do większości operacji wolałbym Androida? Mam ustawiony W10M, chcę poprzeglądać internet, przełączam na Androida, kończę, przełączam na W10M, bo kafelki. Troszeczkę nonsens, poza tym co mi z kafelków, skoro bym ich nie odpalał. Wyobraźcie sobie, że macie konsolę, na której możecie grać w gry z Xboksa i PlayStation jednocześnie, wystarczy tylko ponowny rozruch sprzętu – bajka, nie? W przypadku Androida i W10M nie ma exclusive`ów, jedyne, co mi przychodzi do głowy, to aplikacja Disqusa. I owszem, będzie mi jej brakować po przesiadce na Andka, która odbędzie się w przyszłym tygodniu, to jednak to za mało, abym był skłonny kupić takie Moly. Nawet jeśli przełączanie systemów byłoby szybkie i sprawne jak z aplikacjami. Korzystałbym z Androida (bo tu miałbym lepsze apki) i choć na początku zmieniałbym na W10M ze względu na tego Disqusa, to znając swoje lenistwo, po krótkim czasie ustawiłbym Disqusa jako stronę startową w Chrome i tyle by mnie W10M widział. Korzystam jeszcze z aplikacji Monetal, która naprawdę pięknie pokazuje stan środków na kontach na kafelku. Ale dla tego kafelka nie przełączałbym systemów, bo trwałoby to dłużej niż wejście w aplikację. Jeszcze za czasów 8.1 wielu zachwalało nawigację Here. I fajne byłoby snapowanie i łapanie pokemonów (metaforycznie, żeby nie było, że snapuję i pokemony łapię :P) na Androidze, a jadąc na wakacje – przełączanie systemów, by mieć nawigację z funkcją smartfona. W praktyce tak nie jest, nie ma smartfonowych exclusive`ów, posiadanie dwóch systemów staje się zbyteczne. A używanie W10M i przełączanie się na Androida tylko w ostateczności, bo ktoś nie lubi Andruta i woli mordować się na W10M, jest po prostu śmieszne. Jednocześnie warto zaznaczyć, że jeżeli cena i urządzenie będą atrakcyjne, to warto będzie je kupić, a dodatkowy system traktować jak dodatkową funkcję, jak jedną z wielu w smartfonach, z której raz na ruski rok się skorzysta. Ale to tylko pod warunkiem, że smartfon technicznie i cenowo będzie nam odpowiadał, mając w zamyśle tylko jeden system. Takie jest moje zdanie. A może ktoś mnie jednak oświeci i wyjaśni, że jednak warto mieć oba systemy?

    • co kupujesz?

      • Xiaomi Redmi 4X. Nie potrzebuję flagowca, zaś cholernie kusi mnie sprawdzić markę Xiaomi. Polska dystrybucja, aby mieć LTE 800 MHz i pewność co do gwarancji, niby drożej, ale coś za coś. W rodzinie tak czy siak musi pojawić się nowy smartfon, bo blisko 4-letnia Xperia E mamy już się „kończy”, więc Lumia przejdzie na nią, a ja będę miał Xiaomi, już potem żadnych abonamentów, tylko pre-paid. Mama sama by sobie nie kupiła smartfona, tylko wzięła od operatora z abo, a to się zbytnio nie opłaca, a jako że to ja opłacam wszelkie rachunki, zakup smartfona w sklepie dla siebie i oddanie Lumii jest dla mnie lepszą opcją. Przyznam szczerze, że zakup ma na celu także zaspokoić moją ciekawość co do tej chińskiej marki, chcę się sam przekonać, czy warto, aniżeli opierać się tylko na opiniach innych (być może kiedyś i iPhone`a kupię), a fakt potrzeby nowego telefonu sprawia, że to idealny czas i moment na zmianę smartfona, tudzież systemu.

        • Adam Fierek

          Mam styczność z Redmi 4 Pro, świetny telefon (4X jest prawie taki sam). Sam osobiście korzystam z Redmi 3 Note Pro, również bardzo dobry, tylko trochę mniej ładny od nowych Redmi.

          • Mnie parametrami 4X odpowiada, a po dobrych opiniach o Xiaomi sam postanowiłem postawić na tę markę. Zobaczymy, czy będę zadowolony. Pojawiło się zielone światełko do zmiany smartfona i systemu (do września i tak pojawiłby się nowy telefon w rodzinie), więc z tego korzystam, zbytnio nie tracę na tym, o ile w ogóle tracę.

          • Adam Fierek

            Będziesz raczej zadowolony. Mój Xiaomi ma już ponad rok i nigdy nie zawiódł 🙂

          • Okaże się 🙂

        • squall0

          No to gratulacje z powodu nadchodzącej przesiadki 🙂 Ja aktualnie jestem mega zadowolony, bo sam się niedawno przesiadałem(zarówno z systemu jak i z ekosystemu W10M, jedynie pozostał mi gdzieś W10 na maszynie wirtualnej). Od chwili przesiadki mam nowe przyzwyczajenia: przestałem płacić fizyczną kartą(AP pozwala mi nadzorować moje wydatki), używam portu USB w radiu samochodowym w nowy sposób(oprócz ładowania, przesyłam dźwięk do głośników oraz steruje za pomocą radia odtwarzacz w telefonie), kalendarz jest inteligentny i w momencie, gdy przyjdzie mi potwierdzenie rezerwacji w booking, albo potwierdzenie lotu, ten wbija mi te informacje bezpośrednio do kalendarza, steruje telefonem za pomocą głosu…

          • Też myślę, że będę zadowolony, okaże się 😉

    • wombat

      Śmieszny jest komentarz: Android jest lepszy, bo tak. Żadnych konkretów.

      • Napisałem na początku: aplikacje, więcej i są lepsze. Przed wyborem Lumii potrzebowałem taniego smartfona od operatora (wtedy jeszcze nie pracowałem) i zdecydowałem się na Lumię 640, bo tania, dobre parametry, ciekawy system (8.1) mający całkiem dobre opinie i fakt, że nie potrzebuję zbytnio aplikacji. Po blisko dwóch latach stwierdzam, że jednak to ostatnie nie do końca było trafne. Wprawdzie nie brakuje mi jakiejś konkretnej apki, ale denerwuje mnie fakt, że muszę się męczyć z tymi na W10M. Korzystam np. z Twittera, od kilku miesięcy, mimo aktualizacji, nie działają powiadomienia o odpowiedziach na Tweety, a do tego nie da się napisać litery „ż”. W Androidzie na tablecie, jak miałem problem z oficjalną aplikacją, też np. z powiadomieniami, to zainstalowałem klienta Plume i byłem zachwycony, tutaj takiego zamiennika nie mam – wkur… mnie to, że muszę się męczyć z kulawą aplikacją, wiedząc, że na Andku miałbym ją dobrą (albo zamiennik). Kolejny przykład: rajd Dakar. Niby raz w roku, ale fajnie mieć na ten moment aplikację z wynikami, jestem motozjebem, co tu dużo mówić. Także pewnie zainstaluję apkę WRC, Formuły E i ogólnie inne sportowe z wynikami. Wady W10M jestem w stanie zaakceptować i jestem naprawdę zadowolony z wyglądu W10M, lubię kafelki, to fajny system. Mimo wszystko wolę smartfon, który będę mógł wykorzystywać bardziej, wiedząc, że aplikacji mi nie zabraknie, że nie zdrenuje mi baterii od tak, że przeglądarka będzie lepsza, oraz że samo działanie systemu będzie mnie zadowalać. Jestem pewny, że chcę Androida. Tak jak wcześniej byłem pewny, że Lumia będzie dla mnie idealnym smartfonem. Zobaczymy, jak to wyjdzie w praniu, teraz uważam, że Android jest lepszy. Po prostu. Możesz mi jednak wierzyć, że będę śledził postępy W10M albo już bez „M”, bo nie wykluczam powrotu na tę platformę, jest fajna, ale jednak ma wady i brak apek. Dlatego na ten moment Android. Jeżeli cokolwiek ma się zmienić w W10(M), to nie w ciągu kilku miesięcy, a lat. A jeśli się zmieni i to na dobre, to i tak potrzebowałbym zakupić nowy smartfon z W10M, także nic nie szkodzi na przeszkodzie przesiąść się na Androida, a za 2-3 lata znów na „Lumię”. Nie jestem hejterem, fanbojem, tylko jestem zwykłym użytkownikiem, który, jak potrzebuje zmienić sprzęt/ma taką możliwość, wybiera to, co uważa w danym momencie za lepsze, a tu w mojej ocenie Andek tak jest.

      • android przewyższa windows chociażby dbałością o polski rynek, wchodzisz do sklepu google, kupujesz 50 Twarzy Greya czy co tam lubisz, najnowszą płytę Ani Dąbrowskiej a potem Łotra 1 z polskimi napisami, do tego masz naprawdę dobrą nawigację, sterowanie głosowe telefonem po polsku itd o aplikacjach nawet nie wspomnę, idę do fryzjera i okazuje się, że najlepiej jak się zapiszę do niego przez Booksy, czy na W10M ktoś w ogóle słyszał o booksy? no właśnie…

        • Konrad Uroda-Darłak

          Pierwszy argument – jak niby Android dba o polski rynek? Nijak, bo to kwestia aplikacji Google – na iOS masz to samo. Tak więc wszystko rozbija się o oprogramowanie i o nic więcej.

          • Dba, chociażby Android Pay.

          • Konrad Uroda-Darłak

            Dalej potwierdzasz to co napisałem, czyli to, że to kwestia oprogramowania 🙂

          • Android Pay nie jest zaimplementowane w system jak kafelki w W10M, AP to już niezależna usługa Google, więc dla mnie to nie kwestia oprogramowania, a jego gałęzie, czyli aplikacje i usługi.

          • Konrad Uroda-Darłak

            Żartujesz prawda? Aplikacja to własnie oprogramowanie 🙂

          • Myślałem, że

          • to nie kwestia aplikacji tylko polityki firmy

          • Konrad Uroda-Darłak

            A polityka firmy to właśnie aplikacje lub ich brak na danej platformie 🙂 Sam Android nie ma tutaj nic do rzeczy.

    • Konrad Uroda-Darłak

      „A używanie W10M i przełączanie się na Androida tylko w ostateczności, bo ktoś nie lubi Andruta i woli mordować się na W10M, jest po prostu śmieszne.” Już nie przesadzaj. Nie każdy potrzebuje Snapchata czy PoGo. Baa, znam nawet osobę, która do tej pory korzysta z WP7.8 i jej to nie przeszkadza 🙂 Każdemu wedle potrzeb, więc daruj sobie rzucanie ogólnikami, jeśli odnosisz się wyłącznie do swojej osoby ^^

      • Lagujący Android to już mit. A często widać opinie na zasadzie, że Android do nich nie przemawia w kontekście wyglądu, a W10M im starcza. Osobiście wolę narzekać na wygląd i korzystać z Androida i jego aplikacji niż chwalić wygląd W10M i używać na nim aplikacji. Nie mówię przy tym, że Android jest brzydki, tu raczej jestem neutralny w ocenie, zaś W10M jest ładny, tu się zgodzę. Czytam komentarze i zauważam, że wielu ma niechęć do Androida „bo tak”, naprawdę. Ale coraz więcej przybywa takich, którzy, jak pisali, „pogodzili” się z robocikiem. W10M może starczać, ale po co mieć minimum? Gorszy wygląd? Coś za coś, nie ma samych zalet 🙂

        • paralud

          Otrzymałem telefon z andkiem ( 6.01) na kilka dni, wrażenia: nie wiem co
          w nim takiego wspaniałego, dużo apek to fakt, ale jak poużywałem kilka,
          które mam też na W10, to żadna rewelacja, i w opiniach tez się ludzie
          skarżą, a to że nie działa, a to że jakąś ważną opcję usunęli itp, nawet
          po chromie z przyjemnością wróciłem do edge.

          • Kwestia indywidualna w dużej mierze. Mam jeszcze tablet na KitKacie i uważam, że Chrome i inne aplikacje są lepsze. Może to moja subiektywna ocena, ale kupuję urządzenie dla siebie, nie dla ogółu.

        • Konrad Uroda-Darłak

          Dla Ciebie to minimum, dla innych więcej niż im potrzeba. Zajmij się sobą zamiast świat nawracać i to tylko dlatego, że Tobie coś tam się gdzieś tam nie podoba 😉

          Lagujący Android to nie mit, a rzeczywistość – popatrz na recenzje najnowszego Galaxy S8 ^^

          • Nikogo nie nawracam, prezentuję swoje subiektywne zdanie. Nie tylko ja stoję przed wyborem nowego smartfona, osobiście lubię czytać komentarze osób, które argumentują, dlaczego zmieniają system, bo w ten sposób sam mogę raz jeszcze się zastanowić, czy i jaką decyzję podjąć.

            Zobaczę na własne oczy, jak będzie się spisywał mój Android.

        • RS2_15210

          Lagujący android to nie mit. To podstawa. Jedynie flagowce może przez dłuższy czas są od tego odstępstwem. Pisałem ostatnio, dostałem do poprawki Sony M4, chodzi gorzej niż 640…

          • Dużo opinii już się naczytałem, teraz zamierzam sam sprawdzić, jak to jest z Androidem.

          • マーゴ

            Wiesz co Ja zauważyłem? Że osoby, które nadal twierdzą, że Android nadal laguje, muli i że działa tylko dobrze na flagowcach po prostu nie mogą pogodzić się z tym, że Google lekcje odrobił, a dzisiaj Android to zupełnie inny system, który działa sprawnie nawet na budżetowcach podczas gdy mobilny Windows – ten, który swego czasu był bardzo dobrą alternatywą dla budżetowych ze względu właśnie na płynne działanie i stabilność szczególnie na słabszych urządzeniach, dzisiaj laguje, przycina się, są błędy, bugi…

          • RS2_15210

            Kup androida za 300-500 zł. Sam sprawdź.

          • マーゴ

            Miałem nawet tańszego, dlatego wiem, że takie teksty jak Twoje to można sobie między bajki wsadzić. Ja wiem, że prawda boli szczególnie na temat mobilnego Windowsa ale oszukiwanie się naprawdę nie ma sensu.

          • RS2_15210

            Haha, śmieszne, szczególnie, że ja używam na co dzień kilka telefonów i do tego z każdym problemem otrzymuje telefon do przejrzenia od rodziny i znajomych. Windows każdy wie jaki jest, i ja go nie bronię bo ma dużo za uszami. Ale jak ktoś twierdzi, że android chodzi dobrze na budżetowych podzespołach to po prostu pisze bzdury. Na szczęście ludzie sami widzą jak jest i dlatego najlepsze sprzedaże mają tanie ale mocne modele. Zobacz jak się sprzedają chińskie zabawki, myślisz, że dlaczego ktoś woli kupować chińczyka zamiast znanej dobrej firmy? Bo za te same pieniądze otrzymuje dużo mocniejszy telefon który radzi sobie dużo lepiej na co dzień.

          • マーゴ

            No i gdzie jest Twój obiektywizm? Nie miałeś go w porównaniu WP8.1 vs. 10 i nie masz go w porównaniu 10 vs. Android i to mimo wszystko śmieszne nie jest.

            „Ale jak ktoś twierdzi, że android chodzi dobrze na budżetowych podzespołach to po prostu pisze bzdury.”

            Zobacz sobie lepiej jak „wspaniale” chodzi W10M na budżetowych podzespołach.

            „Na szczęście ludzie sami widzą jak” Właśnie, dlatego, że widzą, dzisiaj siedzą na konkurencyjnych platformach i nawet prawdziwi fani zastanawiają się jak to możliwe, że tak długo wytrzymali z Windowsem szczególnie z 10.

            Piszesz coś o chińczykach – podzespoły to nie wszystko. Zastosowane nakładki też mają znaczenie.

          • RS2_15210

            Nakładki oczywiście że są różne. Ale chcesz powiedzieć, że podzespoły nie mają znaczenia?

          • Zgadzam się w 100%. 2-3. Dlatego uznałem, że warto kupić coś na Androidzie, nie W10M, nie droższy od mojego laptopa iPhone, tylko Android. System poszedł mocno do przodu, usługi Google – rewelacja. Wybór smartfonów i producentów do znudzenia w różnej półce cenowej. Ale przede wszystkim aplikacje. To serce systemu tak naprawdę, element, bez którego smartfon nie istnieje.

          • RS2_15210

            Windows również ma sporo problemów. Największe to jednak brak dobrze zoptymalizowanych aplikacji od niezależnych dostawców. Najlepiej chodzą po prostu aplikacje od MS.

          • To prawda. Choć np. Edge jest słabe i mocno grzeje telefon, przez co i bateria szybko pada.

          • RS2_15210

            Trochę tak.

          • michalR

            bzdura, mam Andka na snapie 617 i nic nie laguje.

          • RS2_15210

            Pewnie, przecież każdy widzi to inaczej.

          • michalR

            nie w tym recz – dopoki nie zmienilem platformy wydawalo mi sie (to jest kluczowe okreslenie) ze na moich kilku Lumiach opartych o Snapa 400 wszystko chodzi plynnie. okazalo sie jednak ze plynnie to chodzi owszem, ale ten Android na 617 – Lumie przy nim to powolne zolwie. a telefon kosztowal mnie jednorazowo 29 pln u opa (bez rat).

          • RS2_15210

            Wiem, że może być dobrze, ale ostatnio miałem przez dzień sony na snap 615, naprawdę słabo to działało. Nowiutki sofy postawiony przeze mnie i naprawdę ciężko powiedzieć, że działa to bardzo dobrze…. Raczej po prostu działa i tyle.

          • michalR

            moze jakies nakladki? 617 to podkrecony 615 wiec roznica w wydajnosci nie powinna byc znaczaca, a moj Andek chodzi jak swego czasu iOS, zadnego czekania, zadnych wywalek aplikacji, cisza i spokoj. a mam raptem wersje 2/16 wiec zaden wypas.

          • RS2_15210

            Być może to wina samego sony i google, tyle tam syfu że z godzinę wszystko wyłączałem, odinstalować się prawie nic nie da. Ten sytem to śmietnik, albo raczej producenci robią z niego śmietnik.

          • michalR

            to drugie raczej. ja mam brandowany tel ZTE z Orange i w zasadzie byla tam jakas lekka nakladka ktora w ogole nie zamulala, ale zastapilem ja launcherem od MS, ktory rowniez nie zamula (nawet w wersji beta) 😉 znajomy ma za to S6E i narzeka na lagi przez gownianego TouchWiza, wiec jak widac nakladka ma spory wplyw na wydajnosc samego OS’a.

          • RS2_15210

            Ale przecież wszyscy twierdzą, że android od 6 nic nie zamula i nie występują na nim problemy. Bzdura. Każdy producent daje inne nakładki dlatego jeden chodzi lepiej a drugi gorzej, trzeba po prostu poświęcić trochę czasu aby znaleźć dobre modele. W ios nie ma problemu, wszyscy mają to samo, teoretycznie tak powinno również być na Windows, ale niestety tutaj te same telefony działają różnie….

          • michalR

            zamulaja nakladki producentow, sam system jest wystarczajaco wydajny. dlatego tak jak piszesz – trzeba znalezc odpowiedni model zeby bylo wydajnie i milo sie go uzywalo. ja zanim sie zdecydowalem to ze dwa miechy patrzylem co i jak, czytalem opinie, porownania SoCow Qualcomma i Mediateka, opisy poszczegolnych nakladek i opinie o nich i wzialem zupelnie niszowy model ale jak sie okazalo na tyle wydajny ze nie narzekam.

          • RS2_15210

            I o to właśnie chodzi, nie jest tak różowo jak to niektórzy opisują. Choć problemów również jest dużo z Windows, jestem tego świadomy.

    • DzieX

      Nie zgodzę się z tym, że Android jest lepszy. Mi po prostu bardzo odpowiada interfejs Windowsa. Poza tym widziałem parę fajnych pomysłów jak można by było go jeszcze ulepszyć. A Andku ikonki się kompletnie nie sprawdzają. Podobnie jak widżety. Ogólnie Windows jest dla mnie ok, ale jakość i braki apek go skreślają (dlatego jestem na Androidzie). No i pojebana polityka Microsoftu, który sam nie wie co chce osiągnąć. Czy Chrome jest lepszy od Edge? Też mógłbym polemizować. Chrome łapie czasem niezłą zadyszkę (telefon to Mate S, więc raczej mocne bebechy).

      • Kwestia indywidualna. Wygląd i zastosowanie kafelków bije wszelkie ikony, ale jednak W10M zdycha ze względu na brak aplikacji i swoje niedopracowanie. Też lubię W10M, ale wolę zmienić na Androida, śledząc jednak postępy mobilnych okienek.

        • DzieX

          Najśmieszniejsze jest, że na andku używan Arrow Lunchera i aplikacji Next do blokady ekranu. Obie od Microsoftu. Seryjny luncher to nieporozumienie. Tak samo jak cała firma Huawei, tak przy okazji.

          • MS dba o aplikacje na Androidzie i iOS-ie.
            „Seryjny luncher to nieporozumienie” – nakładki producenta to z jednej strony zaleta, bo to one dają dodatkowe funkcje, ale z drugiej wada, bo potrafi ona spowolnić smartfon i czasem nie wygląda najlepiej. Wystarczy wejść do sklepu Google i poszukać innych luncherów, zwracając uwagę na liczby pobrań. Nie tylko Tobie nie podoba się standardowy wygląd. Z Huaweiem nie miałem styczności, więc się nie wypowiem.

  • krzysiek

    Wątpię żeby był sens działania jednocześnie lub zamiennie w razie potrzeby. Raczej możliwość zainstalowania dowolnego systemu

  • NBB

    Dostał ktoś już CU na orangutana?

    • Wygląda na to, że aktualizację otrzymały telefony CV a pozostałe otrzymają w późniejszym terminie. Podejrzewam, że w zbliżającym się tygodniu lub następnym.

      • Daniel Orzanowski

        A podobno miało być od teraz bez względu na operatora 😀

        • I tak jest duży progres. Poprzednio użytkownicy czekali i nie wiedzieli czy otrzymają aktualizację. Teraz wystarczy poczekać tydzień lub dwa więcej.

          • Pazuzu

            W świecie androida kiszenie aktualizacji przez operatorów jest standardem, kto przy zdrowych zmysłach kupuje telefon od opa?

          • Solar

            Np. ja. Po rabatach od Orange, płace 40 zl. Wszystko w cenie + 3Gb Internetu. Telefon L650 w cenie abonamentu. Nowy w tamtym czasie kosztował 999zl. To policz czy się nie opłaca. 24m-c kontrakt.

          • Pazuzu

            ja mam pełny no limit plus 8 GB za 29 zł, umowa na miesiąc, telefonów od opa nie kupuję od 10 lat, kiedyś miało to sens, obecnie anachronizm

          • Solar

            Czyli ja za tel place 10zł więcej niż Ty. Czyli nowa L650 kosztuje mnie 240zl. Gdzie tu anachronizm ☺ . Czysta kalkulacja. Opłacało mi się bardzo brać tel od operatora. Czysta matematyka.😀

          • Pazuzu

            umowa na miesiąc, telefon CV PL

          • Solar

            Nie ma znaczenia. Simlovka nie mam. Więc czym CV się rożni. Umowa na miesiąc, i tak korzystasz cały czas, a warunki nagle się nie zmienią np.u innego opa , że nagle będziesz płacił 5zl, albo że nagle nie będzie stać Ciebie na 30 zl. Pomyśl gdzie kupiłbym nową L650 za 240zl (różnica miedzy naszymi abonamentami). Z kalkulacji wynika że mam racje. Policz sobie ile zapłaciłeś za swój telefon. Nie wiem jaki masz i czy nowy. Rozbij na 24 miesiące, dodaj do abonamentu . Napisz ile to realnie wynioslo.☺

          • Pazuzu

            Może zapomniałeś, że masz jeszcze raty za telefon do płacenia 😉 Ja wiem, że można brand zdjąć

          • Solar

            Kurczę, nie mam żadnych rat. 40 zł abonament z telefonem. Rat jescze wtedy nie bylo. Więc tylko 10 zł więcej niż Ty. Przez 2 lata wychodzi że tel kosztuje mnie 240 zł w stosunku do Twojego abonamentu. Brand w niczym nie przeszkadza, nie ma żadnych śmieci, jedynie logo Orange przy włączaniu tel.

          • Direct

            Na Lumiach brand to tylko logo przy włączaniu, zgodzę się, ale w przypadku Androida brand oznacza zwykle masę nieusuwalnych śmieciowych apek. Spora różnica.

          • Solar

            Nigdy nie miałem Andka😀. L650 to mój drugi smartfon po L630. Ale jak padnie WMobile, po zakończeniu umowy, z racji braku nowych tel na W10Mobile, będę musiał chyba przesiąść się na Andka. Myślałem wtedy o samej Sim od operatora plus z Ali jakiś Xiaomi. Wiele dobrego czytałem o tych tel. Jednak najchętniej zostałbym z MS pomimo pewnych braków😀

          • zakius

            ile płacisz za ten abonament?

          • Solar

            Napisałem, dokładnie 39.99 razem z telefonem. Miałem rabaty z tyt posiadania telefonu stacjonarnego. Rok temu brany, nie było jeszcze osobnych rat za tel. 39.99 z telefonem, wszystko w cenie plus 3gb Internetu. L650

          • zakius

            to i tak bardzo słaba oferta, no ale niech będzie

          • Sławomir G

            Nie opłaca się. L650 już rok temu była dostępna za jakieś 600pln aktualnie nawet 400. To telefon z półki niższej średniej, używane w dobrym stanie chodzą już po 200-250pln.

        • Foldex

          Projekt milky way bodajże się nazywało 😉

      • [535 CU] Maciej

        Nie, Plus here, dostałem wszystko co trzeba było.

        • Czyli dostały wszystkie CV i niektórzy operatorzy 🙂

          • [535 CU] Maciej

            Dokładnie. 🙂

    • [535 CU] Maciej

      Jak wejdziesz do Insidera to dostaniesz wszystko

      • NBB

        Nie wchodzę w ten kał, bo się można zapaść.

  • Sławomir G

    The smartphone may lack Google services as it is against Google’s TOS to dual boot two operating systems 😀 😀 Podsumowując, po pierwsze primo: nie stworzą tego telefonu. Po drugie primo: nawet jeśli, to nie będzie miał nawet sklepu Google, co za tym idzie jest to pomysł nonsenowny dlatego też patrz pierwsze primo. Hasztag #mrzonki #bullshit #nonsens 😀

    • A to nie można doinstalować sobie usług Google?

      • [535 CU] Maciej

        Jeden OpenGApps na tym świecie?

        • squall0

          OpenGApps jest tylko formą dystrybucji tych aplikacji. One nadal podlegają licencjonowaniu przez Google i nie możesz sobie od tak ich dystrybuować wraz z telefonem, który produkujesz. Innymi słowy: dystrybucja telefonów z OpenGAppsami sprowadza pozew sądowy(z góry przegrany, za jawne złamanie licencji) na firmę produkującą telefon.

          • [535 CU] Maciej

            Można po prostu dać info userowi żeby, keżeli chce, zainstalował sobie gappsy.

          • squall0

            Można, ale użytkownik niekoniecznie musi umieć to zrobić i nie można tego od niego wymagać, żeby się nauczył 🙂

      • Sławomir G

        To może zrobić jedynie wąska grupa entuzjastów, przeciętny konsument nie będzie tego robić. Czy wypuszczą zatem telefon dla wąskiej grupy nerdów? Nie. Dlaczego nie? Dlatego, bo to nie ma racji bytu biznesowo. W sumie ciężko mi zdecydować co jest większą bzdurą, ten Dual Boot czy telefon Wharton-cośtam który również nigdy nie będzie w sprzedaży. Pływamy w morzu absurdu, a raczej w jeziorku, stawku małym.

  • taki telefon ma sens na rynkach zachodnich dzięki czemu łatwo można się przełączać między usługami MS a Google, ale nie w Polsce – bez Cortany, Groove czy Filmów… :/

    • [535 CU] Maciej

      Bo używać Cortany w Polsce trzeba umieć!
      A Groove jest już od dawna (przynajmniej u mnie).

      • krzysno

        „Bo używać Cortany w Polsce trzeba umieć!”
        co masz na myśli?

        • [535 CU] Maciej

          Region na US. 😉

  • [535 CU] Maciej

    Ciekawy pomysł… ale tylko ciekawy.