Microsoft restrukturyzuje biznes telefonów ale strategia rozwoju pozostaje niezmienna

Microsoft jeszcze w tym roku zrestrukturyzuje swój biznes związany z telefonami komórkowymi. W zeszłym tygodniu gigant z Redmond potwierdził, że sprzedaje sektor telefonów Feature Phone. Teraz w ramach dalszego usprawniania biznesu zostanie zwolnionych blisko 1850 pracowników z czego aż 1350 osób straci pracę w Finlandii. Microsoft potwierdził po raz kolejny strategię rozwoju systemu Windows i telefony Lumia oraz nowe urządzenia są jej częścią.

Strategia rozwoju systemu Windows:

  • Uniwersalne aplikacje pozostają priorytetem.
  • Dalsze wsparcie telefonów Lumia i telefonów partnerów OEM oraz rozwój nowych urządzeń.
  • Wprowadzanie innowacji do urządzeń oraz usług Windows.

 

Ponadto Microsoft będzie w dalszym ciągu rozwijać usługi biurowe, usługi zarządzania urządzeniami oraz narzędzia programistyczne dla pozostałych platform. W ten sposób producent chce zaoferować swoje usługi wszystkim osobom niezależnie od tego jaki telefon będą posiadać.

Mamy jasną deklarację, że Microsoft nie zamierza porzucić telefonów z systemem Windows Phone 8.1 oraz Windows 10 Mobile na pokładzie. Ponadto producent będzie rozwijał nowe urządzenia i zapewne w tym wypadku chodzi o telefony Surface Phone, które pojawią się najwcześniej w przyszłym roku.

Całą treść wiadomości napisanej przez Terry Myerson w języku angielskim zamieszczam poniżej.

Team,

Last week we announced the sale of our feature phone business. Today I want to share that we are taking the additional step of streamlining our smartphone hardware business, and we anticipate this will impact up to 1,850 jobs worldwide, up to 1,350 of which are in Finland. These changes are incredibly difficult because of the impact on good people who have contributed greatly to Microsoft. Speaking on behalf of Satya and the entire Senior Leadership Team, we are committed to help each individual impacted with our support, resources, and respect.

For context, Windows 10 recently crossed 300 million monthly active devices, our Surface and Xbox customer satisfaction is at record levels, and HoloLens enthusiasts are developing incredible new experiences. Yet our phone success has been limited to companies valuing our commitment to security, manageability, and Continuum, and with consumers who value the same. Thus, we need to be more focused in our phone hardware efforts.

With this focus, our Windows strategy remains unchanged:

1.       Universal apps. We have built an amazing platform, with a rich innovation roadmap ahead. Expanding the devices we reach and the capabilities for developers is our top priority.

2.       We always take care of our customers, Windows phones are no exception. We will continue to update and support our current Lumia and OEM partner phones, and develop great new devices.

3.       We remain steadfast in our pursuit of innovation across our Windows devices and our services to create new and delightful experiences. Our best work for customers comes from our device, platform, and service combination.

At the same time, our company will be pragmatic and embrace other mobile platforms with our productivity services, device management services, and development tools — regardless of a person’s phone choice, we want everyone to be able to experience what Microsoft has to offer them.

With that all said… I used the words „be more focused” above. This in fact describes what we are doing (we’re scaling back, but we’re not out!), but at the same time I don’t love it because it lacks the emotional impact of this decision. When I look back on our journey in mobility, we’ve done hard work and had great ideas, but have not always had the alignment needed across the company to make an impact. At the same time, Ars Technica recently published a long story documenting our journey to create the universal platform for our developers. The story shows the real challenges we faced, and the grit required to get it done. The story closes with this:

„And as long as it has taken the company, Microsoft has still arguably achieved something that its competitors have not… It took more than two decades to get there, but Microsoft still somehow got there first.”

For me, that’s what focus can deliver for us, and now we get to build on that foundation to build amazing products.

Terry

Źródło: The Verge

  • Darek

    Bzdura 😉

    „Uniwersalne aplikacje pozostają priorytetem”

    Niby jakie aplikacje ?. Nikt nie będzie pisać aplikacji pod system który jest na dnie 😉

    „Dalsze wsparcie telefonów Lumia telefonów partnerów OEM oraz rozwój nowych urządzeń.”

    Chyba telefonów Lumia 550 650 950 i 950XL.

    „Microsoft nie zamierza porzucić telefonów z systemem Windows Phone 8.1”

    Już go porzucił. ;).

    • Live Pac

      „Uniwersalne aplikacje pozostają priorytetem”
      to aplikacje Microsoftu co są codziennie aktualizowane.

      • Mateusz Jagiełło

        Czyli apki ktore sa glownymi komponentami systemu.

    • Michał

      Spieprzaj trollu

      • Darek

        Bo co mi zrobisz ?.

      • Krzysiek

        trochę kultury

  • Daniel

    Wie ktoś może czy nadal można instalować jakimś sposobem aplikacje z systemu android na Windows 10 mobile ?

    • Nie ma takiej możliwości.

      • Daniel

        Dzięki 🙂

  • nielubiearbuzow

    Obietnice, obietnice, obietnice ……. Ja tam już przestałem im wierzyć

  • Rafał

    Piękny przykład zadufania MS. Oni nie muszą nic porzucać ale to klienci ich porzucają a bez klienta żaden biznes daleko nie ujedzie heh. Nadal nie rozumieją problemu heh. Już widzę jak inni producenci telefonów rzucają się na produkt Beta który nie działa jak powinien i jest ograniczony. Powodzenia życzę 😜.

    • DzieX

      No ale przecież oni nie mają nawet 1% rynku, więc jakie niby jest ryzyko? Z artykułu wynika mi, że jeszcze długo poczekamy, zanim MS na serio weźmie się, za walkę o klientów. Z tego też powodu wielu zdecydowało się na inne platformy. Ja zresztą też planuję. Niech sobie robią po swojemu. Ja wiem jedno – każda konkurencja jest potrzebna, bo to dobrze dla użytkowników.

    • ha. on demand

      Dokładnie, wylecieli z rynku, bo ich produkty sa do niczego, ale ubierają to w korpomowę.
      To tak jak BB, które „podjęło decyzję” o postawieniu na klienta korporacyjnego.
      Mieli dokładnie taki sam „wybór”. 😉

      • Tyran1918

        BB tak ciśnie na rynek korporacji ale jedynie z usługami, bo ich smartfony nawet tam nie są rozchwytywane. W komunikatach twierdzą, że tworzą wszystko tylko dla biznesu, ale jasno widać, że próbują wcisnąć swoje smartfony do zwykłego klienta, tylko że im to nie wychodzi.

  • Tyran1918

    Ciekawe kiedy zdecydują, że W10M to jednak niewypał i szkoda w to inwestować. Może wpadną na pomysł stworzenia kolejnego systemu…

    • Hubert

      Windows 10 Mobile to świetny system. Lepszy od Androida.

      • ha. on demand

        Nie.

      • Tyran1918

        W czym jest taki świetny?

        • Hubert123454

          w niczym

        • Mateusz S.

          •interaktywne kafelki
          •przejrzysty interfejs i prosta intuicyjna obsługa
          •zero wirusów , szczelny system
          • uniwersalne aplikacje , wystarczy tylko raz kupić aplikacje i nie trzeba się uczyć odmiennych interfejsów na różnych urządzeniach
          • continuum
          •podobny do pełnowymiarowego systemu
          •działa świetnie nawet na najsłabszych procesorach ( a właśnie mam L650 , to wiem o czym pisze )
          •i wiele innych atutów

          Nie musisz dziękować za pomoc

          • Chomiq

            * kafelki nie mają nic do gadania jak nie ma apek,
            * tak przejrzysty interfejs, że znalezienie np zużycia danych wymaga użycia opcji szukaj w ustawieniach,
            * udział wirusów adekwatny do udziału w rynku,
            * co z tego, że są uniwersalne apki jak połowa z nich ma ograniczoną funkcjonalność w stosunku do wersji na inne platformy
            * continuum które mogą wykorzystać dwa telefony i do tego możesz mieć na nich aktywne jedno okno
            * prawie robi wielką różnicę
            * jestem pewien że użytkownicy tel z 8.1 mają inne zdanie
            * powiadomienia, hah, wczoraj usunąłem event z kalendarza, pomimo tego i tak wyskoczyło powiadomienie o tym evencie, tak się synchronizuje

            * ile procent używa Skype?
            * i wiele innych bugów, niedoróbek lub kastracji w stosunku do 8.1

          • Mateusz S.

            Nie zgadzam się z Toba, ale choćby i masz racje to i tak nic dla mnie lepszego nie ma

          • Mateusz S.

            Nie zgadzam się z Tobą.
            Problem jest z klientami , im więcej byłoby użytkowników tym więcej aplikacji , dlatego warto kupować świetny system aby więcej na niego aplikacji bylo
            – w tej chwili jest ponad 600tys. aplikacji i gier w sklepie Microsoft
            -zużycie danych możesz mieć na kafelku , ja tak mam
            – continuum, a coś byś chciał na mobilnym procesorze, grać w Battlefielda ?

          • Mateusz S.

            Nie obchodzi mnie opinia obcych mi ludzi , bo przecież nie będę rezygnować z mojej ulubionej rzeszy przez was . To dla mnie świetny system i nawet chodzenie po rękach tego nie zmieni . Jak potrzeba wam ponarzekać do dalszej egzystencji to proszę bardzo to nigdy się nie skończy

          • AdamAk2K

            Noo problem z klientami. Mają do wyboru sprawdzony system z wszystkim co im potrzeba i jakiś niszowy z garstką aplikacji i mają wybierać drugi? No ja już wybrałem niestety i żałuję 😀

          • Mateusz S.

            Nie rozumiem

          • AdamAk2K

            To się wczytaj. Problem jest z ms a nie klientami.

          • ha. on demand

            – kafelki nie są interaktywne.
            – klienci uważają inaczej i nie znoszą kafli
            – żadne osiągnięcie przy 0.7% rynku, nikt nie będzie pisał na to wirusów, bo szkoda czasu.
            – i przez to funcjonalność aplikacji jest zaniżona, żeby można ją było odpalić na taniej lumii z ARM. Tracimy całą moc PC. Śmiesznie brzmi – „wszystkich platformach”. he he
            – bezwartościowe i bezsensowne, nikt tego nie używa.
            – podobny ;)) niestety tak samo plastycznie ohydny. designerskie dno.
            – działa świetnie – bez komentarza.
            – co to są rozbudowane powiadomienia? na razie nic nie działą z PC. pogadamy jak to wprowadzą. poza tym to będzie również działąło z androidem.
            – skype? co to?
            – wiele innych – podpowiem – ten system nie ma żadnych atutów.

            Proszę bardzo.

          • Daniel Orzanowski

            Interaktywne …. Maja takie powiadomienia pseudo kwadraty z ikoną jak same ikony na ios

          • Mateusz S.

            Miałem na myśli, ze reprezentują różne wiadomości np: wiadomość email , sms albo wydarzenie w kalendarzu itd.

          • Daniel Orzanowski

            Właściwie na tym koniec,developerzy olewają ta opcje i mamy na kaflu powiadomienia jak w ios na ikinie

          • Mateusz S.

            Mylisz się, nie tylko jest to na aplikacjach systemowych

  • ha. on demand

    Czyli doczekaliśmy się Burning Platform Memo (Elopa) w wersji 2.0.
    Oryginał (poniżej) zabił sprzedaż symbiana.
    To memo dobije lumie. Brawo. 😉

    „“There is a pertinent story about a man who was working on an oil platform in the North Sea. He woke up one night from a loud explosion, which suddenly set his entire oil platform on fire. In mere moments, he was surrounded by flames. Through the smoke and heat, he barely made his way out of the chaos to the platform’s edge. When he looked down over the edge, all he could see were the dark, cold, foreboding Atlantic waters.

    As the fire approached him, the man had mere seconds to react. He could stand on the platform, and inevitably be consumed by the burning flames. Or, he could plunge 30 meters in to the freezing waters. The man was standing upon a “burning platform,” and he needed to make a choice.

    He decided to jump. It was unexpected. In ordinary circumstances, the man would never consider plunging into icy waters. But these were not ordinary times – his platform was on fire. The man survived the fall and the waters. After he was rescued, he noted that a “burning platform” caused a radical change in his behaviour.

    We too, are standing on a “burning platform,” and we must decide how we are going to change our behaviour.

    Over the past few months, I’ve shared with you what I’ve heard from our shareholders, operators, developers, suppliers and from you. Today, I’m going to share what I’ve learned and what I have come to believe.

    I have learned that we are standing on a burning platform.

    And, we have more than one explosion – we have multiple points of scorching heat that are fuelling a blazing fire around us.

    For example, there is intense heat coming from our competitors, more rapidly than we ever expected. Apple disrupted the market by redefining the smartphone and attracting developers to a closed, but very powerful ecosystem.

    In 2008, Apple’s market share in the $300+ price range was 25 percent; by 2010 it escalated to 61 percent. They are enjoying a tremendous growth trajectory with a 78 percent earnings growth year over year in Q4 2010. Apple demonstrated that if designed well, consumers would buy a high-priced phone with a great experience and developers would build applications. They changed the game, and today, Apple owns the high-end range.

    And then, there is Android. In about two years, Android created a platform that attracts application developers, service providers and hardware manufacturers. Android came in at the high-end, they are now winning the mid-range, and quickly they are going downstream to phones under €100. Google has become a gravitational force, drawing much of the industry’s innovation to its core.

    Let’s not forget about the low-end price range. In 2008, MediaTek supplied complete reference designs for phone chipsets, which enabled manufacturers in the Shenzhen region of China to produce phones at an unbelievable pace. By some accounts, this ecosystem now produces more than one third of the phones sold globally – taking share from us in emerging markets.

    While competitors poured flames on our market share, what happened at Nokia? We fell behind, we missed big trends, and we lost time. At that time, we thought we were making the right decisions; but, with the benefit of hindsight, we now find ourselves years behind.

    The first iPhone shipped in 2007, and we still don’t have a product that is close to their experience. Android came on the scene just over 2 years ago, and this week they took our leadership position in smartphone volumes. Unbelievable.

    We have some brilliant sources of innovation inside Nokia, but we are not bringing it to market fast enough. We thought MeeGo would be a platform for winning high-end smartphones. However, at this rate, by the end of 2011, we might have only one MeeGo product in the market.

    At the midrange, we have Symbian. It has proven to be non-competitive in leading markets like North America. Additionally, Symbian is proving to be an increasingly difficult environment in which to develop to meet the continuously expanding consumer requirements, leading to slowness in product development and also creating a disadvantage when we seek to take advantage of new hardware platforms. As a result, if we continue like before, we will get further and further behind, while our competitors advance further and further ahead.

    At the lower-end price range, Chinese OEMs are cranking out a device much faster than, as one Nokia employee said only partially in jest, “the time that it takes us to polish a PowerPoint presentation.” They are fast, they are cheap, and they are challenging us.

    And the truly perplexing aspect is that we’re not even fighting with the right weapons. We are still too often trying to approach each price range on a device-to-device basis.

    The battle of devices has now become a war of ecosystems, where ecosystems include not only the hardware and software of the device, but developers, applications, ecommerce, advertising, search, social applications, location-based services, unified communications and many other things. Our competitors aren’t taking our market share with devices; they are taking our market share with an entire ecosystem. This means we’re going to have to decide how we either build, catalyse or join an ecosystem.

    This is one of the decisions we need to make. In the meantime, we’ve lost market share, we’ve lost mind share and we’ve lost time.

    On Tuesday, Standard & Poor’s informed that they will put our A long term and A-1 short term ratings on negative credit watch. This is a similar rating action to the one that Moody’s took last week. Basically it means that during the next few weeks they will make an analysis of Nokia, and decide on a possible credit rating downgrade. Why are these credit agencies contemplating these changes? Because they are concerned about our competitiveness.

    Consumer preference for Nokia declined worldwide. In the UK, our brand preference has slipped to 20 percent, which is 8 percent lower than last year. That means only 1 out of 5 people in the UK prefer Nokia to other brands. It’s also down in the other markets, which are traditionally our strongholds: Russia, Germany, Indonesia, UAE, and on and on and on.

    How did we get to this point? Why did we fall behind when the world around us evolved?

    This is what I have been trying to understand. I believe at least some of it has been due to our attitude inside Nokia. We poured gasoline on our own burning platform. I believe we have lacked accountability and leadership to align and direct the company through these disruptive times. We had a series of misses. We haven’t been delivering innovation fast enough. We’re not collaborating internally.

    Nokia, our platform is burning.

    We are working on a path forward — a path to rebuild our market leadership. When we share the new strategy on February 11, it will be a huge effort to transform our company. But, I believe that together, we can face the challenges ahead of us. Together, we can choose to define our future.

    The burning platform, upon which the man found himself, caused the man to shift his behaviour, and take a bold and brave step into an uncertain future. He was able to tell his story. Now, we have a great opportunity to do the same.

    Stephen.”

  • ha. on demand

    „These changes are incredibly difficult because of the impact on good people who have contributed greatly to Microsoft. Speaking on behalf of Satya and the entire Senior Leadership Team, we are committed to help each individual impacted with our support, resources, and respect.”

    Żenujące.

  • ha. on demand

    „We have built an amazing platform”
    Jest taka „amazing”, że wylecieli z rynku.
    Zresztą ten facet ma na koncie inne zabawne powiedzonka. 😉

    https://youtu.be/9v73H8MY4IQ?t=38s

    • kojj

      Ja tam słyszę Windows Phone 8.1, a nie Windows Phone 8.

      • Daniel Orzanowski

        Była tabelka od ms wiec nie p****** że to plotki były.Plotki to są o mitycznym srujface sronie

        • ha. on demand

          To są płatni trolle, albo jakiś rodzaj zboczenia. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy bronią w internecie dymających ich korporacji. 😉

      • ha. on demand

        Bardzo dobrze słyszysz. Wszystkie lumie z WP8.1 miały dostać 10. Tak Microsoft zabawił się z frajerami. 😉
        Mam 630 i jestem jednym z nich. 😉

      • ha. on demand

        „Najlepsze jest to ze hype na aktualizacje wszystkich telefonów nakręcili sami użytkownicy na forach i portalach. ”

        NIE. Nakręcił ją Microsoft. Przez takie wystąpienia i informacje na stronie internetowej.
        Nie rozumiem tylko dlaczego ich bronisz?

  • notonlypierogi
    • ha. on demand

      Tworzenie aplikacji UWP pozbawione jest jakiegokolwiek sensu. Chyba, że zapłaci za to Microsoft.
      Wynika to z niewielkiej liczby urządzeń. WM10 na lumiach, to około 10%. To samo dotyczy PC. Tworząc aplikację na WP8.1/10 oraz serwis internetowy obejmujemy 100% urządzeń.
      Wybór jest prosty.

      • notonlypierogi

        Prawda. Nic więcej niepowiem.

    • coyote78

      Nie

  • „Jak ruski gębę otworzy, to kłamie.”
    Można już sparafrazować to powiedzenie.

  • Jarek

    Wszyscy odchodzą od Windowsa… Jeszcze 2 lata temu był bum na Lumie wśród moich znajomych. Tanie, niezawodne, szybkie, no i system sie rozwijał. Dzis niestety ludzie przechodzą na Andka. Windows przysypia od jakiegoś roku. Android prze do przodu, nowe jego wersje dzialaja coraz lepiej na niskobudzetowcach a aplikacji jest coraz więcej. Niestety na Windowsie wszystko idzie w odwrotnym kierunku 🙁 A szkoda.

    • wania

      Nic dodać, nic ująć.

  • wania

    Czyli co, zwijają się powoli z rynku?!

    • Wolny Strzelec

      Czytanie ze zrozumieniem, tego wymagają już w podstawówce. Słabszym trzeba pomagać, więc wklejam kluczowy fragment tekstu. Jesli go ktoś nie zrozumie, to niech napisze do Gabe’a Aula. Op.cit.:
      Strategia rozwoju systemu Windows:
      * Uniwersalne aplikacje pozostają priorytetem.
      * Dalsze wsparcie telefonów Lumia telefonów partnerów OEM oraz rozwój nowych urządzeń.
      * Wprowadzanie innowacji do urządzeń oraz usług Windows.
      Koniec cytatu.

      • ha. on demand

        Niestety to on ma rację. Zacytowałeś PR-wy bullshit. W praktyce jest zwijanie, zwolnienia i wyrzucenie projektów nowych lumii do kosza.

      • wania

        Jasne, tak samo zapewniali, że aktualizację do 10 dostaną wszystkie Lumie.
        Wolę być niedouczonym w czytaniu jak mi to sugerujesz, niż naiwnym w wierzeniu M$ jak jesteś Ty.

      • Chomiq

        No przecież, zwolnienie dwóch tysięcy osób z działu telefonów nic nie znaczy.

  • Mc Donald’s Polska i OLX zaktualizowane

    • Zauważyłeś jakieś zmiany czy jedynie drobne poprawki i usprawnienia wydajności? 🙂

      • ha. on demand

        MD na iOS:
        – korekta działania modułu kuponów
        – nowa prezentacja kuponów
        – usprawnienia…

        Myślę, że na WP jest to samo.

  • Dragonji

    Niestety okręt tonie i żadna PR-owa gadka nic tu nie zmieni. Szkoda, bo Windows jest ciągle bardzo przyjemnym systemem. Jednak jeśli wciąż będą olewać dział mobilny i wydawać niskobudżetowe Lumie na archaicznych Snapdragonach 2xx to mój następny telefon będzie z pewnością pracował pod kontrolą robocika.

  • MajkeL MajkeL

    Płynność działania i stabilność były od dawna przewagą mobilnego windowsa nad androidem. Warto było zastanowić nad przejściem na windowsa ze względu na powyższe – można było nawet przeboleć brak niektórych aplikacji i mniejszą możliwość personalizacji…. ale teraz? windows 10 mobile to połączenie stabilności i płynności znanej z androida ze wszystkimi brakami mobilnego windowsa. Słabo to widzę…