Już wkrótce aplikacja OneDrive umożliwi korzystanie z funkcji offline

W zeszłym tygodniu Microsoft udostępnił aktualizację aplikacji OneDrive w szybkim kręgu Windows Insider. Jeden z naszych czytelników zwrócił jednak uwagę, że tym razem oprócz nowego numerka pojawiła się również długo oczekiwana funkcja o nazwie offline. Dzięki niej najnowsza odsłona aplikacji OneDrive umożliwia przeglądanie wybranych przez nas plików z chmury bez konieczności posiadania połączenia z internetem.

OneDrive - tryb offline

W menu głównym aplikacji pojawiła się nowa pozycja o nazwie offline. Po jej kliknięciu zobaczymy krótką informację o nowym trybie, który został wprowadzony do najnowszej wersji aplikacji OneDrive:

Uzyskaj dostęp do ważnych plików w dowolnym momencie. Wybierz plik, a następnie wybierz spadochron, aby zapewnić jego dostępność niezależnie od miejsca, w które się udasz.

Funkcja z pewnością przyda się użytkownikom, którzy muszą mieć stały dostęp do wybranych plików w chmurze nawet w razie braku dostępu do internetu. W najnowszej wersji OneDrive wystarczy zaznaczyć pliki, do których chcemy mieć dostęp offline a następnie musimy kliknąć w ikonkę spadochronu. Pamiętajcie, że na tę chwilę opisywana funkcja jest dostępna wyłącznie w szybkim kręgu Windows Insider. W niedługim czasie nowy OneDrive powinien trafić do kręgu Release Preview a następnie do oficjalnego kręgu aktualizacji czyli dla wszystkich osób z oficjalną wersją systemu Windows 10 Mobile.

Dziękuję Marek za informację!

  • bartiee

    Trochę nie w temacie, nie wiecie jak naprawić brak powiadomień z większości aplikacji społecznościowych np. Messneger, Insagram, Facebook. Rzecz stała się po instalacji najnowszego RS2 na 950XL, dodam że 640XL z tym samym systemem działa bez zarzutów 🙂 Problem że nie jest to regułą bo są aplikacje z których powiadomienia dochodzą. 🙂

    • kizdub

      WP10 już tak ma.
      To taki system, który zachowuje się różnie na różnych urządzeniach.
      Ale żeby nie było całkiem nie na temat, to spróbuj zrobić soft reset a jak nie pomoże (a zazwyczaj nie pomaga) to hard reset. Może pomoże a może nie ale to moja ulubiona porada, którą tutaj zawsze mogę przeczytać w przypadku problemów z systemem 🙂

      • bartiee

        taak znam te rozwiązania 😀 ale później opóźniają otrzymywanie aktualizacji w Insiderze co sie mija z celem 😛 zdecydowałem sie testować nie mam pretensji poczekam na kolejny build 😛

    • RamCin

      Sprawdź, czy te aplikacje mają zezwolenie na działanie w tle (Wszystkie ustawienia -> Prywatność -> Aplikacje w tle). No i czy mają włączone powiadomienia (Wszystkie ustawienia -> Powiadomienia i akcje).

  • KrzysztofJS

    Świetna sprawa, powoli wszyscy zmierzają aby jak największa ilość zasobów była w chmurze, a także widać zamierzoną choć powolną unifikację PC – urządzenia mobilne. Oby tak dalej.

  • RDF3

    mam tę funkcję w OD dla iOS od ROKU.
    ale chyba nie ma sie czym podniecać, bo zawsze twierdzliście, że to niepotrzebne. 😉

    • KrzysztofJS

      czyżby OD lepszy od iCD że taki wybór? Jednym b. potrzebne innym mniej lub zgoła zupełnie niepotrzebne.

      • RDF3

        to są kompletnie inne usługi.

        • KrzysztofJS

          prosiłbym szanownego o konkrety różnicy w usługach OD a iCD. bez zawiłości technicznych a tylko tajie jakie widzi potencjalny użytkownik.

          • RDF3

            iCloud to rozwiązanie przewidziane dla urządzeń Apple (choć jest też klient na windowsa, ale o bardzo ograniczonej funkcjonalności), jako dodatkowy dysk do backupu i synchronizacji danych.
            Jest to wszystko mocno zautomatyzowane. systemy apple same określają, co przechowywać w chmurze i starają się optymalizować dysk w iPhonie i MacBookach (oczywiście można to wyłączyć). bardzo wygodna sprawa. kiedy kończy sie dysk, – pliki, czy zdjęcia są przerzucane do chmury. użytkownik nie musi sie tym w ogóle zajmować.
            synchronizują się również schowki.

          • KrzysztofJS

            w sumie różnice niewielkie, nie miejsce na szerszą polemikę. określenie mocnej automatyzacji kompatybilne jest z dowcipem o wymianie żarówki w żyrandolu w domu zacnej rodziny amerykańskiej: Pan domu stoi na stole z żarówką a brat ze szwagrem kręcą stołem czytając instrukcje. zresztą twórca systemów iOS i całej filozofii nie ukrywał że użytkownik jest za głupi, żeby mu pozwalać grzebać gdzie nie trzeba. i dlatego wszystkie systemy apple ograniczają możliwości użytkownikowi. choć z drugiej strony android mocno przesadził nawet jak na system otwarty.

          • RDF3

            ” dlatego wszystkie systemy apple ograniczają możliwości użytkownikowi.”
            to nieprawda.

            iOS ma możliwości konfiguracyjne, kóre dopiero w tym roku dogoniła konkurencja – np. bardzo rozbudowane ustawienia uprawnień dla aplikacji.
            Jeżeli cos dzieje sie automatycznie, nie oznacza, że jest dla debili. (można to zresztą wyłączyć). – oznacza, że jest wygodne.
            W samochodach hybrydowych. system sam wie, kiedy lepiej jet odpalić sailnik elektryczny, a kiedy spalinowy – naprawde chciałbyś to sam robić, a tych którzy używają automatyki uznajesz za głupców?
            Ja np. mam w iCloud 19 GB zdjęć. One sa przechowywane lokalnie w MacBooku i iPhonie (tyle ile wejdzie) zapełniając pamieć, ale jeżeli okaże się, że pamięci zaczyna brakować, to system sam zwolni potrzebną bez zawracania głowy, świetne.

          • KrzysztofJS

            proszę nie wkładać mi w aparat mowy słów których nie użyłem. nie wszyscy co używają automatyki są głupcami ani wszyscy głupcy nie używają automatyki. a dowcip wynika z pewnych przyzwyczajeń społeczeństwa amerykańskiego. i OD też jest transfer automatyczny z terminalu na chmurę. automatyzacja jest fantastyczna, tylko nie powinna zwalniać używając eufemizmu od myślenia. kończąc naszą przesympatyczną wymianę zdań pragnę zauważyć że do jakiegoś czasu fani apple’a jako najistotniejszy argument podnosili „przyjazny system i intuicyjny”. wierzyłem w to dopóki nie dostałem w prezencie produktu z jabłuszkiem.

          • RDF3

            jest przyjazny i intuicyjny. jeżeli ktoś nie chce w nim grzebać, to może używac go tak, jak dała fabryka – po włożeniu karty SIM i zalogowaniu do konta może już zapomnieć o reszcie.

          • KrzysztofJS

            czyli nie wkręcamy żarówki. ale na poważnie każdy z tych systemów jest na swój sposób i tak samo przyjazny i intuicyjny. a wybór należy do użytkownika i jego możliwości oraz potrzeb. nie można odbierać komuś czci, że optuje za takim czy innym rozwiązaniem. najważniejsze być świadomym swych decyzji i konsekwencji z nich wynikających oraz staraniem się zrozumienia strony przeciwnej.

          • RS2_14936

            Proszę, nie mieszaj w to teraz śmiesznych hybryd, za 50 lat może będziesz mieć rację 😉 na razie to wczesne raczkowanie 😉 z resztą to jest bez porównania, przeciętny użytkownik sobie z tym by lepiej poradził, ale szkoda faktycznie czasu na myślenie i naciśnięcie przycisku dlatego jest automatyka 😉

    • Korzystasz z OneDrive na iOS? To świadczy tylko o tym, że usługi Microsoft są dopracowane i godne uwagi.

      • KrzysztofJS

        Szczególnie, że podobna a wręcz identyczna usługa jest proponowana na iCloud.

      • RDF3

        Nie, korzystałem kiedyś.
        przeszedłem praktycznie w 100% na dysk google i oczywiście iCloud. 😉

    • Michał

      Szkoda, że nikt nie zwraca uwagi, że można zaznaczyć TYLKO PLIKI, nie można zaznaczyć katalogu. Więc, jeżeli chcesz mieć folder ze zdjęciami offline to pracowicie klikasz każde zdjęcie po kolei.
      Sorry, ale to kretynizm. Brak słów. Jest to niemal bezużyteczne. Mówienie, że OD ma dostęp offline jest kpiną.

  • kizdub

    Tak informacyjnie tylko dodam, że dostęp do plików offline w Dropboxie czy Dysku Google jest od bardzo dawna.
    Więc to gonienie konkurencji, a nie wyznaczanie nowych standardów.

    • KrzysztofJS

      to nie gonienie konkurencji tylko unifikacja. OneDrive off line istnieje od lat kiedy o google disk nie myślano, icloud drive nie było. A nawet jeśli gonienie i to z sukcesem, czy jest w tym coś złego? Proszę zauważyć, że system Windows ma niesamowitą ilość użytkowników w tym wielkie korporacje, a tym ludziom na pewno zależy na nieograniczonym dostępie do danych z każdego miejsca na globie a nawet z samolotu. I dlatego unifikacja systemu na wszystkich platformach a w szczególności mobile ma być nie różniąca się od PC. Oczywiście pozostaną pewne różnice, ale pryncypia mają być tożsame.

      • kizdub

        Nie wiem, czy gonienie z sukcesem. Z tego co można przeczytać w artykule to narazie potencjalna funkcjonalność jest tylko w fazie testów.
        Nie wiem na czym zależy tej niesamowitej ilości użytkowników, z których zdecydowana większość używa telefonów z Adroidem albo iOSem… każdy może pragnąć czegoś innego, tak samo może używać konkurencyjnych usług w chmurze, nie tylko OneDrive.
        Zgodnie z tokiem tego rozumowania przed WP jeszcze lata świetlne unifikacji do topowych mobilnych systemów operacyjnych…

        • KrzysztofJS

          proszę czytać ze zrozumieniem, cytuję: „I dlatego unifikacja systemu na wszystkich platformach a w szczególności mobile ma być nie różniąca się od PC”. a nie „unifikacja do topowych mobilnych systemów operacyjnych”. a jeśli chodzi o gonienie to w niektórych elementach współzawodnictwa nie jest to gonienie tylko prowadzenie w szczególności mam na myśli pakiet czy pakiety biurowe. takiego klienta pocztowego jak Outlook jeszcze nikt nie wydał. twórcy iOS nawet nie ukrywają, że nie zależy im na stworzeniu pakietu biurowego gdyż pewnie na korzystnych warunkach mają wszystkie mutacje office.

          • kizdub

            Faktycznie, takiego klienta pocztowego jak Outlook to nikt nie wydał, wystarczy poczytać komentarze większości użytkowników, że znak rozpoznawczy systemu – kafelek poczty – nie działa prawidłowo 🙂

          • KrzysztofJS

            przepraszam nie będę się powtarzał o czytaniu ze zrozumieniem, to moje niedopatrzenie. miałem na myśli całość twórczości MS a nie tylko aplikacje mobilne. Poprawiam się pisząc myślałem o pakietach biurowych na systemy desktopowe. a czy kafelek animowany tak mocno deprecjonuje funkcjonowanie systemu? to analogiczne do sytuacji jaka mnie spotkała: rozmawiam z przyjacielem posiadaczem iP, przerzucamy się argumentami a on na koniec: a ja mam poziomicę u siebie, i wymienił chyba dalmierz. mnie ręce opadły i pomyślałem argumentacja z gatunku a u was murzynów biją. choć nie mam mu za złe posiadania tych aplikacji.

        • Damian

          Cóż na androidzie też możesz używać one drive bo ja używam z powodzeniem i dzięki temu na tel z windowsem i z androidem mogę używać tych samych plików. Więc nawet jak zdecydowana większość używa telefonów na andku w niczym to nie przeszkadza aby używali one drive, który z pewnością tę funkcję do androida też wniesie. Pozdrawiam.

        • Robert Kula

          Na PC ta funkcja jest już od zawsze bo foldery OneDrive synchronizowały się z folderem na dysku c:
          Więc jak napisał kolega wyżej, to po prostu unifikacja usług

          • na PC możesz wybrać co chcesz mieć lokalnie

          • Robert Kula

            Wiem, ale odkąd pamiętam miałem lokalnie pliki na dysku, które się synchronizowały na bieżąco. Chodziło mi bardziej o odparcie zarzutów, że OneDrive po konkurencji wprowadził dopiero tą funkcję

        • RS2_14936

          Na telefonach już jest.

    • to raczej przywrócenie funkcji, która wypadła z Windows 8.1

  • pgv

    No to fajnie, bo u mnie z internetem nie zawsze jest super, a czasami trzeba skorzystać z chmury. Aktualizacja konkretna, w niektórych nie wiadomo nawet, co się zmieniło, więc w tym wypadku się cieszę.

  • Też rozumem to po prostu jako unifikację usługi OneDrive – telefon / PC
    PC ma od dawna folder offline powiązany z chmurą rozumem, że taki folder będzie miał teraz także telefon.

    Ciekawe czy będzie też udostępnianie i edytowanie. Czy tak jak na PC moje pliki z dysku C będą mogły edytować online inne osoby.