Evernote zmienia warunki licencjonowania

Evernote to jeden z najbardziej popularnych programów do zapisywania notatek. Dla mnie osobiście jest znacznie przyjemniejszy w użytkowaniu niż systemowy OneNote. Niestety, developerzy stwierdzili, że było za dobrze i postanowili nieco uprzykrzyć nam życie.

Od jutra zmieniają się po raz kolejny zasady licencjonowania. Tym razem jednak w sposób drastyczny. Bezpłatny plan „Basic” zaoferuje możliwość synchronizacji jedynie na dwóch urządzeniach i przesył danych na poziomie 60 MB. Płatna subskrypcja (Evernote Plus) umożliwi synchronizację bez ograniczeń i 1 GB transferu.

„Plan Twojej subskrypcji Evernote zmienia się już jutro

Zmieniają się zasady planu subskrypcji Evernote Basic. Od jutra będziesz mieć dostęp do swoich notatek na maksymalnie dwóch urządzeniach.

Aby nadal używać Evernote na wszystkich Twoich urządzeniach, skorzystaj z wyjątkowej promocji i otrzymaj 50 procent rabatu na roczną subskrypcję Evernote Premium. Dzięki tej subskrypcji, dostęp do konta będzie możliwy na nieograniczonej liczbie urządzeń, zyskasz również dostęp do szeregu nowych funkcji”.

evernote-3

Developerzy zachęcają nas oczywiście do zakupu wersji płatnej z 50 % rabatem. Ja osobiście z bólem odłączyłem dwa z czterech urządzeń i nie zamierzam płacić ani złotówki. Nie dlatego, że mnie nie stać, albo uważam program za zły. Wręcz przeciwnie. Evernote to jedna z moich ulubionych aplikacji, ale nie tak się postępuje z klientami. Tak drastyczna zmiana licencji to nic innego jak skok na kasę, który developerom może odbić się czkawką. Oczywiście zmiany dotyczą wszystkich urządzeń w tym androida i iosa, nie tylko platformy Windows.

Jest tylko jedna dobra wiadomość: 2 sierpnia br. otrzymamy całkiem nową aplikację UWP. Stara nie chce się nawet pobrać ze sklepu na systemie Windows 10 Mobile.

  • Z tego wynika, że warto polubić i przyzwyczaić się do systemowego OneNote.

    • próbuję od kilku miesięcy…

      • Musisz dalej próbować 🙂

    • OneNote nie ma nawet znaczników! Kiedyś na WP7 jak odpaliłem, to myślałem, że”nie umiem korzystać” z tego programu. Przeczytałem dokumentację od dechy do dechy. Szok! 8-/ To coś ma dosłownie funkcjonalność aplikacji do SMS. WP 8, W10M i co w ON? To samo. Śledzę tę aplikację od dawna i widać że jest to istny abandonware!

      A Evernote to absolutnie najgorsza aplikacja, z jaka miałem do czynienia. Błąd na bledzie bledem pogania i zamula jak cholera. To coś nie ma nawet synchronizacji w tle! Zapisujesz notatkę i gapisz się na kropki postępu. Z aplikacji też nie wolno się przełączyć, zanim nie skończy kropkować. Wszystkie błędy zgłoszone, niektóre wiszą od półtora roku. Długo by pisać, a szkoda czasu.

      Ostatnio zacząłem po prostu robić zrzuty ekranu zamiast notatek…

  • Marek

    Ja nie musiałem się zmuszać do OneNote, bo jest dla mnie lepszy i przyjemniejszy niż Evernote, z którego już parę miesięcy uciekłem. Nie wiem jak obecnie, ale gdy migrowałem, zrobiłem to z prawdziwą przyjemnością, zwłaszcza, że MS udostępnił automatycznie działający programik do migracji.

    • u mnie niestety migracja zakończyła się niepowodzeniem a ON jest dla mnie kompletnie niestrawny, nic nei pozostaje innego jak powolna migracja danych i przeniesienie przyzwyczajeń

      evernote ma znacznie lepszą prezentację notatek + znaczniki ułatwiające tagowanie

      • Migracja na co?

        • na OneNote, nie udało się pobrać notatek

          • Dotyczy też drugiej części?
            „nic nei pozostaje innego jak powolna migracja danych i przeniesienie przyzwyczajeń”

            Ja prędzej przerzucę się na same zrzuty ekranu niż na OneNote. Równie dobrze mogę zapisywać notatki w postaci wiadomości email, a i to pewnie przewyższa możliwościami funkcje OneNote. Nawet czytać mi się już nie chce o tych wypocinach praktykanta. Toż to wygląda (funkcjonalność), jak przykładowa aplikacja dołączona do środowiska deweloperskiego!

            Ci od Evernote z kolei zarzekali się, że przepisali aplikację od nowa. No to coś słabo przepisali. Zgłosiłem już ponad 20 błędów. Większość z nich została naprawiona w ciągu dwóch lat. Tych ostatnich z przeskakiwaniem kursora itp. już nie zgłaszam. Pierdolę to! Żarty sobie robią. Zatrudniają jakiegoś emeryta z trzeciego świata po tygodniowym przeszkoleniu do pracy nad tą aplikacją.

  • RicharD Faramund

    Dlaczego skok na kase? O zmianach wiadomo od dawna, a deweloper to nie wolontariusz. Skoro lubisz program, to dlaczego masz nie płacić?

    • bo wcześniej miałem to samo za darmo? bo wymuszają płatności redukcją usług w planie basic?

      wyobraź sobie, że używasz Windowsa i naraz dostajesz komunikat „za dwa tygodnie twoje urządzenie będzie mogło pobrać tylko 2 aplikacje ze sklepu. Ale mamy dla ciebie rozwiązanie: abonament 50 zł!”

      jakbyś to nazwał?

      masz rację, to nie jest skok na kasę, to jest chamstwo

      • RicharD Faramund

        „wyobraź sobie, że używasz Windowsa i naraz dostajesz komunikat „za dwa tygodnie twoje urządzenie będzie mogło pobrać tylko 2 aplikacje ze sklepu. „
        A co w tym dziwnego? Co zrobili z Onedrive chociaż ludzie zapłacili za odpowiednią pojemność na dysku? Dopiero jakiś prawnik ich chyba uświadomił i zmiękłą im rura. 😉

        Ja bym to nazwał biznesem. Nikt z Evernote nie gwarantował dożywotniego korzystania na określonych warunkach.

        • czyli jak Evernote leci w rurę to jest to biznes, a jak Microsoft to samobójstwo?

          • RicharD Faramund

            MS sprzedawał ludziom nieograniczoną pojemność W OFFICE 365, a Lumie miały w oficjalnej specyfikacji technicznej 15 GB w OD.

            Naprawdę nie widzisz różnicy z Evernote?

          • tak, i nadal mam 15 GB w OD z urządzenia i dodatkowe 15 GB z aparatu L930 + 1 TB z O365, łącznie 1.03 TB, …bo trzeba było się wysilić i kliknąć w jeden link że chce się zachować stare warunki …

            tak widzę różnicę, MS ugiął się pod presją krytyki, Evernote leci sobie w kulki z klientami

          • RicharD Faramund

            „tak, i nadal mam 15 GB ‚

            Masz, bo czytasz blogi i się tym interesujesz. Całej reszcie, która nie śledzi nowinek pojemność przepadła.
            MS ugiął się, bo prawdopodobnie dział prawny policzył ile kosztowałby ich
            class action lawsuit. W Stanach okłamywanie klientów nie jest opłacalne.

            Natomiast Evernote zaryzykowało. Albo ludzie odejdą i wtedy będzie problem, albo stwierdzą, że za lubioną usługę warto zapłacić i wyciągną karty kredytowe.

          • czytam maile od MS, nie tylko blogi 😉

          • RicharD Faramund

            Fajnie.
            tyle, że MS nie wysyłał żadnych maili z informacją o konieczności wykonania „jednego kliku” w celu zachowanie pojemności. 😉