Czytnik linii papilarnych czy skaner tęczówki oka?

Dzięki funkcji Windows Hello w telefonach i komputerach z systemem Windows 10 możemy korzystać z biometrycznych metod uwierzytelniania. Na tę chwilę najnowszy system Microsoft obsługuje trzy rodzaje identyfikacji: rozpoznawanie twarzy, linii papilarnych oraz tęczówki oka. W wybranych telefonach z systemem Windows 10 Mobile możliwe jest skorzystanie z dwóch ostatnich opcji uwierzytelniania. Która z nich jest wygodniejsza i szybsza w codziennym użytkowaniu?

Skaner tęczówki oka

Przez jakiś czas korzystałem z możliwości odblokowywania telefonu za pomocą skanera tęczówki oka. Rozwiązanie to posiada jednak kilka mankamentów, które spowodowały, że przestałem całkowicie korzystać z tej metody. Po pierwsze musimy nacisnąć przycisk zasilania, aby uruchomić skaner. Po drugie musimy skierować czytnik w kierunku naszej twarzy co oznacza, że musimy wziąć telefon do ręki. Po trzecie w niesprzyjających warunkach takich jak słabe oświetlenie lub mocne słoneczne światło metoda nie zadziała. Dużym plusem metody jest jej niezawodność – skaner w zdecydowanej większości przypadków poprawnie rozpozna naszą tęczówkę i odblokuje telefon. Wyjątkiem są wyłącznie niesprzyjające warunki oświetleniowe.

Czytnik linii papilarnych

Czytnik linii papilarnych to nowość w systemie Windows 10 Mobile, która zadebiutowała wraz z aktualizacją Anniversary Update. Na tę chwilę dostępna jest wyłącznie w dwóch telefonach – Alcatel IDOL 4S oraz HP Elite x3. Zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu ta możliwość identyfikacji. Jest dużo szybsza ponieważ nie musimy wciskać przycisku zasilania, aby uruchomić czytnik. Wystarczy przyłożyć palec do czytnika i po chwili nasz telefon zostanie odblokowany. Tym samym metoda ta jest znacznie szybsza niż skaner tęczówki oka. Byłoby to bardzo dobre rozwiązanie gdyby czytnik znajdował się w przedniej części telefonu – tak jak np. w telefonach iPhone. Ponieważ w obu przywołanych telefonach czytnik znajduje się na tylnej obudowie to podobnie jak w przypadku skanera tęczówki musimy podnieść telefon, aby dostać się do czytnika.

Obecnie czytnik linii papilarnych wypada dużo lepiej niż skaner tęczówki oka. Jest dużo szybszy i wygodniejszy. Nie jest to jednak idealny sposób odblokowywania. Microsoft jakiś czas temu opatentował wbudowany czytnik linii papilarnych w wyświetlacz i tego typu rozwiązanie z pewnością byłoby dużo lepszym rozwiązaniem. Zapraszam również do naszego poradnika, w którym opisujemy w jaki sposób skonfigurować czytnik linii papilarnych w systemie Windows 10 Mobile.

  • Bartek

    Proste, że czytnik linii papilarnych 🙂

  • pokemon

    Odkrycie Ameryki

  • PRO3

    „Rozwiązanie to posiada jednak kilka mankamentów, które spowodowały, że przestałem całkowicie korzystać z tej metody.”
    Rok temu, po premierze 950/XL pisałem, że każdy wyłączy to po kilku dniach zabawy, ale nie chcieliście wierzyć. 😉

    skaner tęczówki jest ok w laptopie, bo nie wymaga nienaturalnego zachowania.

    • skaner tęczówki obsługuje PIN, który można wklepywać nawet w trakcie „rozpoznawania” przez co nie trzeba wyłączac skanera by równei szybko wpisywać pin

      • PRO3

        wiem, korzystam z PIN w surface. 😉

      • Aba

        Nie wyobrażam sobie sytuacji… Mylą mi się telefony, biorę mężowski i wychodzę. Dodatkowo żeby utrudnić zamykam go w domu gerdą 2x (nie otworzy od środka). A telefon który został w domu można odblokować tylko tęczówką albo odciskiem. Musi być też na PIN (kak zwał tak zwał)! Znamy te swoje cyferki nawzajem dla bezpieczeństwa. Młody też juz sie nauczył.

    • Podejrzewam, że sporo osób korzysta z tej funkcji, ale w moim przypadku akurat się nie sprawdza. Dosyć często korzystam z telefonu kiedy leży na biurku żeby sprawdzić wiadomości i za każdym razem musiałbym podnosić telefon.

      • RS2_14977

        A nie ma GS?

        • Niestety nie.

          • RS2_14977

            Trochę trwało zanim zaczął skaner tęczówki działać na tyle sprawnie abym z niego korzystał, ale trzeba przeprowadzić sporo kalibracji, najlepiej w kilku różnych warunkach oświetlenia. Czekam na lepsze dopracowanie, choć odcisk palca byłby jeszcze szybszy 😉

    • Lumię 950 XL mam od początku kwietnia i w zasadzie cały czas korzystam ze skanera tęczówki, zarówno przy odblokowywaniu telefonu jak i na przykład podczas robienia zakupów w Sklepie

      • PRO3

        jesteś moim bohaterem. 😉

        • marcello

          Urzekła Cię jego historia? 😉

          • PRO3

            oczywiście. 😉

      • marcello

        Co jak co, ale akurat w przypadku Sklepu rozpoznawanie tęczówki nigdy nie zadziałało u mnie poprawnie.

        • A u mnie działa to dobrze, chociaż na początku były problemy.

  • Skaner tęczówki wygrywa z czytnikiem linii, to proste. Bo żadna Lumia nie ma czytnika linii papilarnych… 🙂

    • Żadna Lumia nie ma i już żadna mieć nie będzie…

      • Chomiq

        Bo żadnej Lumii już nie będzie.

  • Tyran1918

    Coś czuje, że dużo osób obecnie zainteresuje czytnik linii papilarnych w W10M…
    Choćbyś chciał nowy sprzęt w tym systemem to nie ma co kupić.

  • Michał, w jednej sprawie się z Tobą zgodzić nie mogę. Skaner tęczówki w Lumii, jako że działa na podczerwień, pracuje tak samo dobrze przy normalnym oświetleniu, jak i w całkowitych ciemnościach (nie licząc oświetlenia przez wyświetlacz). Problemy pojawiają się tylko przy mocnym bezpośrednim oświetleniu światłem słonecznym.

    • Trochę się pospieszyłem. Bardziej chodziło o niesprzyjające warunki oświetleniowe jak np. wspomniane w artykule mocne światło słoneczne.

    • Chomiq

      A okulary…

  • xnxx

    Wypadało by tez napisać ktora metoda jest bezpieczniejsza a nie tylko wygodniejsza. To przecież podstawa w tego typu rozwiązaniach.
    Oczywiście lepszym zabezpieczeniem jest skaner tęczówki.

    • PRO3

      są tak samo „bezpieczne”.

      • xnxx

        Niestety nie, skaner linii papilarnych o wiele łatwiej oszukać.

        • PRO3

          no to oszukuj. powodzenia.
          to i tak bez znaczenia. problem z takim uwierzytelnianiem polega na tym, że nie możesz w żaden sposób zataić „kodu”. każdy może zmusić cię do przyłożenia palca, albo spojrzenia w kamerę.
          Z PIN albo wzorem nie jest tak łatwo i trzeba najpierw użyć tortur. 😉

          • PIN spokojnie podejrzysz

          • Chomiq

            Tak samo jak wzór.

          • Leszywoj

            Jak Cię już złapią, to żadna metoda nie jest zabezpieczeniem 🙂

          • Chomiq

            Ze wszystkim jest łatwo – wystarczy wyrwać telefon gdy jest odblokowany.

    • palec łatwiej uciąć 😉

  • wombat

    Najlepiej, aby oba rozwiązania były razem w jednym urządzeniu. W niektórych sytuacjach lepiej sprawdza skaner tęczówki, a w innych skaner linii papilarnych

  • Skaner tęczówki działa fenomenalnie, ale na Surface Pro 4, gdzie rozpoznaje daną osobą w pół sekundy ze 100% sprawnością, na telefonie trwa to za długo a w połowie przypadków i tak trzeba wpisać PIN

    • PRO3

      „gdzie rozpoznaje daną osobą w pół sekundy ze 100% sprawnością”
      cholera, a u mnie ani w pół sekundy, ani ze 100% pewnością. 😉

  • damian5602
  • Chomiq

    Linie papilarne są o wiele wygodniejsze z racji tego, że nie trzeba zbliżać telefonu do twarzy w celu odblokowania.

    Tęczówka sprawdzi się lepiej w przypadku rozwiązań desktopowych, w których pozycja na wprost kamery jest normalna. Swoją drogą, ciekawe dlaczego nikt oprócz MS nie wprowadził Windows Hello w laptopach? Przecież to żaden wielki problem.

  • Tomasz Bochenek

    Nie używałem nigdy czytnika linii papilarnych, mam skaner tęczówki i zawsze mnie trochę śmieszy narzekanie na szybkość działania, tzn jakby to zajmowało 10s to rozumiem, ale ta chwila na spojrzenie na ekran to jest nic, bo dla mnie te zabezpieczenia to są właśnie by zabezpieczyć telefon a nie by przyspieszyć odblokowanie.