Czy w Windows 10 Mobile brakuje funkcji wstrzymywania aktualizacji systemu?

Kilka dni temu do sieci wyciekła testowa kompilacja systemu Windows 10 Enterprise dla komputerów w wersji Build 14997. Kilka portali podało informację, że nowością w tej wersji jest możliwość odraczania aktualizacji w czasie. Niestety nie jest to żadna nowość ponieważ funkcja ta jest dostępna od dawna w wersji Enterprise. Firmy, które kupiły tę wersję systemu mogą odraczać aktualizacje w czasie, dzięki czemu mogą przygotować swoją infrastrukturę do nowych funkcji i rozwiązań znajdujących się w najnowszych aktualizacjach. Nie zanosi się na to, aby funkcja wstrzymywania aktualizacji pojawiła się w pozostałych systemach takich jak Windows 10 Home czy Windows 10 Mobile.

Posiadacze telefonów z systemem Windows 10 Mobile często pytają w komentarzach na naszym portalu czy istnieje możliwość wyłączenia automatycznych aktualizacji. Niestety w aktualnych wersjach systemu nie ma takiej możliwości. Aktualizacje są automatycznie pobierane w momencie kiedy jesteśmy połączeni z siecią Wi-Fi. Istnieje jednak sposób na tymczasowe wstrzymanie aktualizacji. W tym celu musimy wyłączyć połączenie Wi-Fi, ale na dłuższą metę może to być uciążliwe rozwiązanie. Na tę chwilę użytkownicy mobilnej dziesiątki mogą zmieniać w ustawieniach aktualizacji aktywne godziny użytkowania oraz datę ponownego uruchomienia telefonu.

Niestety obie powyższe opcje nie mają większego wpływu na automatyczny proces aktualizacji. Za pomocą aktywnych godzin możemy jedynie ustawić godziny, w których nie korzystamy z urządzenia i właśnie w tych godzinach zostanie zaktualizowany system. Druga opcja dotycząca ponownego uruchamiania pozwala nam jedynie na odłożenie w czasie pobranej już i gotowej do zainstalowania aktualizacji.

Tak jak wspomniałem wcześniej, nie zanosi się na to, aby Microsoft udostępnił funkcję odraczania aktualizacji w pozostałych wersjach systemu. Na tę chwilę taka funkcja dostępna jest wyłącznie w systemach Windows 10 Enterprise oraz Windows 10 Mobile Enterprise. Czy chcielibyście zobaczyć taką opcję w Waszych telefonach? Zapraszam do wzięcia udziału w poniższej ankiecie.

  • PRO3

    Co ciekawe tylko windows wymusza aktualizacje. Również na smartfonach. Oczywicie to skandal.
    Weźmy jako przykład ostatnią przygodę milionów użytkowników komputerów, spartaczona aktualizacja odłączała ich od sieci.
    Taka przygoda spotkała moją Mamę. Oczywiście poradziłem sobie z problemem, ale gdyby mnie nei było, musiałaby komuś za to zapłacić. Kto zwróci jest zmarnowany czas, pieniądze? Kto zrekompensuje odcięcię od internetu na kilka dni?

    Microsoft znany jest z partactwa i nieudanych aktualizacji, dodatkowo wypuszcza poprawki w kosmicznych ilościach (macOS dostaje update dwa, trzy razy w roku, chyba że pojawi się coś krytycznego dla bezpieczeństwa).

    Automatyczne aktualizacje, tak kiepskiego softu jakim jest windows, to bardzo zły pomysł.

    • lilhomies

      Mogłeś kupić macbooka i po problemie 🙂

      • PRO3

        kupiłem już nawet dwa i po problemie. 😉

        • to daj jeden mamie

          • PRO3

            dałem jej tablet.

          • lilhomies

            To dlaczego się żalisz skoro problem już dawno zażegnany?

          • PRO3

            żalę? opisuję pewną skandaliczną sytuację.

          • która u mnie na 10 komputerach się nie przytrafiła

          • PRO3

            u mnie w domu i pracy również.
            błąd widoczny był przy połączeniach z wybranymi dostawcami internetu.

          • może to wina konkretnych dostawców lub sieci? z LTE Orange mam obecnie zero problemów, natomiast na kablówce Netii w pracy mamy ciągłe klocki, rozłączanie, brak sieci itd

          • PRO3

            nie, to nie jest wina dostawców, bo dostarczają w ten sposób internet od zawsze. to aktualizacja psuła jeden ze sposobów łączenia. nowa aktualizacja to naprawia. tylko jak ją wgrać, kiedy nie masz internetu? 😉

          • PRO3

            watek dokoncze pozniej, ide do kina. 😉

  • Konrad Uroda-Darłak

    Sam nie będę z tego korzystać, niemniej taka opcja powinna być.

  • Łukasz

    Moim zdaniem, aktualizacje powinny być automatyczne, ale… No właśnie przydałaby się opcja przy wyłączaniu komputera, kiedy chce on się zaktualizować, „odłóż do następnego uruchomienia”, bo jednak czasem się nam spieszy i nie mamy czasu by czekać. Opcja ta powinna być włączona do maksymalnie 5 uruchomień komputera, a po tych 5 gdy nie zaktualizuję to nasze urządzenia powinny się same zaktualizować. W wersji mobilnej też powinna być opcja wyboru rozgałęzienia Windowsa 10 mobile, bo np. na TH 2 niebyło problemów z kafelkami :D.

    • PRO3

      To jest piękne. Wychodzisz do pracy, chcesz cos szybko sprawdzić, odpalasz laptopa – a tam leci właśnie „10% aktualizacji – nie wyłaczaj komputera”. 😉
      albo pracujesz w nocy, idziesz sie zdrzemnąć, tylko zamknąłes klapę laptopa i jest on w stanie uśpienia, odpalasz go po kilku godzinach, no i niespodzianka – właśnie się zaktualizował i wyłączył wszystkie twoje programy, niektóre z niezapisanym stanem pracy.

      nic nie zapewnia takich emocji, jak windows. 😉

      • jest coś takiego jak godziny aktywnego użytkowania i opcje ponownego uruchamiania

        • PRO3

          no właśnie. zwykle w nicy śpisz (i na te godziny masz ustawione ponowne uruchamianie), ale raz na jakiś czas pracujesz. i co wtedy?

          • lilhomies

            Ale to jest jakaś ekstremalna sytuacja. Każdy system się musi kiedyś zaktualizować. Nieważne czy w10m, android czy iOS.

          • PRO3

            owszem, ale to JA wybieram ten moment.

          • ja też

          • PRO3

            rozmawiamy o wersji home. może nie zauważyłeś?

          • nie zauważyłem, na wszystkich laptoptach, komputerach i surface miałem natywnie windows pro

          • PRO3

            cieszę się z twoich natywnych windowsów, ale rozmawiamy o czym innym. pewnie nie zauważyłeś.

          • reaktor

            Ja mam Vistę, mam 7, mam 8.1 i wiesz co, nie muszę nic aktualizować bo wszystkie te aktualizacje mam powyłączane. Dziesiątka jest dla mnie śmieciem nie do użytku, bo nie da się właśnie wyłączyć tych ciulowych aktualizacji.

          • lilhomies

            No biorąc pod uwagę fakt ze aktualizacja ma pomagać użytkownikowi niewskazane jest wyłączanie aktualizacji. No chyba że po aktualizacji masz problemy z użytkowaniem komputera które mogą wynikać m.in. z małej wydajności sprzętowej.

          • reaktor

            W czym ma mi aktualizacja pomóc? Wszystko czego potrzebuję mam i nie potrzeba mi ciulowych aktualizacji, Zawsze przy zakupie komputera albo po instalacji windowsa wyłączam te śmieciowe aktualizacje, a jeżeli W10 mi to uniemożliwia, to dla mnie jest to śmieć a nie system operacyjny.

          • lilhomies

            Chociażby w zabezpieczeniu komputera, poprawki błędów, usprawnienia. Jeżeli jest to dla Ciebie śmieć to jest zawsze kilka alternatyw. Możesz kupić Macbooka bądź zainstalować którąś z rozgałęzień Linuxa czy upośledzonego androida i wcale nie musisz się użerać z win10.

          • reaktor

            „Chociażby w zabezpieczeniu komputera”
            Rozumiem że przed wyjściem aktualizacji komputer jest niezabezpieczony.

            „poprawki błędów, usprawnienia”
            Te aktualizacje wnoszą zawsze więcej błędów niż poprawek.

            „Jeżeli jest to dla Ciebie śmieć to jest zawsze kilka alternatyw. Możesz kupić Macbooka bądź zainstalować którąś z rozgałęzień Linuxa czy upośledzonego androida i wcale nie musisz się użerać z win10”
            Używam Visty, 7 i 8.1, więc wcale się nie użeram z tą gównianą dziesiątką.

          • lilhomies

            „Rozumiem że przed wyjściem aktualizacji komputer jest niezabezpieczony.”

            Jasne że jest. Problem tkwi raczej w tym że co chwilę pojawiają się nowe zagrożenia z sieci.

            „Te aktualizacje wnoszą zawsze więcej błędów niż poprawek.”

            Ja mówię na swoim przykładzie. Odkąd „10” wyszła to wiele się zmieniło i to na lepsze bo w początkowym stadium system ten był nie do użytku. Ja z każdą aktualizacją widzę poprawę a nie zacofanie. Owszem, strasznie długo się system aktualizuje ale jak trzeba to trzeba i mnie osobiście to nie przeszkadza.

          • reaktor

            Każdemu według potrzeb.

          • na androidzie też nie aktualizujesz systemu?

          • reaktor

            Nie aktualizuję Androida, bo go nie mam.

          • Wojtaszek

            Ja też nie cierpię tych zbędnych aktualizacji zbędnych aplikacji i systemu. Z tego powodu nie zaktualizowałem laptopa i pracuję na Windows 8.1, a na pozostałych komputerach rodzinnych mam Win 7 i nawet XP. Niestety żadna Lumia z Win 8.1 mi nie odpowiadała i męczę się z Win10 na Lumii 650. W tej chwili wszystko działa dobrze. Najchętniej wyłączyłbym aktualizacje i niech sobie tak pracuje do końca swoich dni. Niestety ostatnio nie chciała się zaktualizować. Przesunąłem restart telefonu o tydzień. I znowu o tydzień i znowu. Doczekałem do kolejnej aktualizacji łudząc się, że uda się ją zainstalować. Niestety znowu błąd i odkładanie restartu. I znowu. W końcu się zawziąłem i znalałem przyczynę – trzeba było wyłączyć szyfrowanie. Wtedy przeszło. Po aktualizacji właczyłem ponownie szyfrowanie (ma to sens?). Ale skąd zwykły śmiertelnik ma takie rzeczy wiedzieć, a wystarczyłoby wyłączyć zbędne aktualizacje zbędnych aplikacji i systemu.

          • zakius

            jak nie idzie? wyłączasz tak samo jak w xp, v czy 7

          • reaktor

            Czy ty wiesz o czym ty piszesz? W win10 nie da się wyłączyć aktualizacji.

          • zakius

            no jak to nie, chyba sam wyłączałem na tablecie jak chcialem mieć spokój…

          • reaktor

            Widzę że w ogóle nie wiesz o czym mówisz.

          • zakius

            http://imgur.com/a/UCOlN
            i już skończ się ośmieszać
            (złapane w trakcie animacji, dlatego widać tapetę, na telefonie lepiej wychodzi łapanie ekranu bez dedykowanego przycisku)

          • reaktor

            Przestań człowieku…

          • zakius

            pokazałem ci, że wyłącza się identycznie jak w xp
            i co ci nie pasuje?

          • nie wiem, mam system w wersji PRO i zawsze mnie pyta czy zaktualizować czy przełożyć

          • PRO3

            kiedy kupowałem licencję W8.1 home, to nie było problemem.

          • Tyran1918

            I to jest chore, że trzeba dopłacać do droższej wersji by mieć tak podstawową niegdyś funkcję. Nie ma się co dziwić, bo jak nie mają pomysłu na stworzenie dobrego systemu, który sam przyciągnie klientów, to trzeba zarabiać na droższych wersjach. Jakoś Windows 7 sam się bronił.

          • wombat

            W wersji home też możesz odłożyć restart

      • lilhomies

        „albo pracujesz w nocy, idziesz sie zdrzemnąć, tylko zamknąłes klapę laptopa i jest on w stanie uśpienia, odpalasz go po kilku godzinach, no i niespodzianka – właśnie się zaktualizował i wyłączył wszystkie twoje programy, niektóre z niezapisanym stanem pracy.”

        Pierwszy raz słyszę o takim czymś. Może tak się robi na „mac’ach” ale na win10 na pewno nie.

        • PRO3

          pierwszy raz słyszysz. czyli poszerzyłem twoją marną wiedzę.
          zdarzyło mi się to kilka razy. poza tym laptop potrafi sam się właczyć i zacząć aktualizować np. w plecaku. bardzo to bezpieczne.

          • Tyran1918

            I w tym wypadku zbawieniem są wyjmowane baterie. Niestety coraz rzadsze. Użytkownik powoli nie ma wyboru i to korporacja będzie o wszystkim decydować co i kiedy robimy na „swoim” sprzęcie.

          • PRO3

            poza tym to naprawdę niebezpieczne, bo laptop po zaktualizowaniu, nie wyłacza sie. może się przegrzać, może doprowadzić do pożaru.

          • lilhomies

            Nigdy mi się to nie zdarzyło jak mam być szczery natomiast, nie dość, że nie poszerzyłeś mojej marnej wiedzy to Twoja historyjka brzmi jak z „tyłka” zaczerpnięta.

          • PRO3

            sam jesteś zaczerpnięty z „tyłka.”

      • marcello

        Trafiałem na taką sytuację wielokrotnie w ASO w punkcie obsługi. Ludzi w kolejce przybywało, a kompy aktualizowały się i aktualizowały..

        Nic tak nie podnosi ciśnienia 😉

      • zakius

        wznawianie przez system to w ogóle pomyłka, zbyt wiele rzeczy może pójść nie tak (urządzenia USB często budzą)
        ale co do aktualizacji to… zamykasz system, po prostu, a i pewnie bez większego problemu wyłączysz instalację w uśpieniu
        masz obok siebie zamknij i zamknij z instalacją
        a jak się nie podoba to po prostu wyłącz aktualizacje i włączaj jak masz czas na to, robi się to tak samo jak w xp

    • sprawdź może lepiej co masz w ustawieniach …

  • Aqua

    Aktualizacje są korzystne dla użytkownika, więc ich unikanie jest w 99% przypadków bez sensu. Nie mówię o firmach, albo o insiderze, gdzie możliwość wyłączenia jednak istnieje. Czyli tam gdzie to potrzebne to jest, a tam, gdzie nie, to nie ma. Wyobraźmy sobie sytuacje babci Anieli, która umie tylko włączyć i wyłączyć komputer, żeby ona miała włączać aktualizację, wcześniej wyłączoną przez dowcipnego wnuka. To powinien być automat.

    • PRO3

      „Wyobraźmy sobie sytuacje babci Anieli”

      No właśnie. Babcia Aniela zostałaby kilka tygodni temu odcięta od internetu i musiałaby zawołać sprytnego wnusia, albo sąsiada, żeby jej to naprawił. wszystko dzięki automatycznej aktualizacji.

      • sprytna babcia Aniela sama sobie zepsuła system, żeby do wnuczka zadzwonić

        • PRO3

          po co piszesz bzdury? uszkodzono w ten sposób miliony komputerów. między innymi ten należący do mojej Mamy.
          http://www.bbc.com/news/technology-38301548

          • masz zerowe poczucie humoru

          • PRO3

            to ty nie potrafisz żartować. nie raz już poddawałęś w wątpliwość to co piszę.

          • tak, bo niby babcia Aniela jest w stanie zepsuć sobie system…

          • KrzysztofJS

            PRO3=RDF3 ???

          • marcello

            ewoluował 😉

          • lilhomies

            Myślę że tak bo gdzie byś znalazł drugiego takie trolla?

          • PRO3

            znajdź mój post, który nie podaje prawdziwych informacji, albo przeproś mnie gnojku.

          • lilhomies

            Kultury troszkę. Trolujesz na msmobile.pl od dłuższego czasu i mam Cię przepraszać? Za co? Za to że jesteś „przewrażliwiony” w swoich „wypowiedziach”, koloryzując każde zdanie i czekając na aplauz innych fanów androida?

          • PRO3

            pisanie o faktach nie jest trollingiem. sprawdź co oznacza to słowo. androidem gardzę.

          • lilhomies

            Przed chwilą coś napisałem o Twoich „faktach”. Sprawdź znaczenie słowa „fakt”.

          • PRO3

            chamskie pisanie o kimś „troll” i późniejsze apelowanie o „kulturę” jest nawet zabawne. 😉

            „Przed chwilą coś napisałem o Twoich „faktach””.
            to, że nie masz żadnej wiedzy juz ustaliliśmy.

          • jak na to wpadłeś, Sherlocku? 😉

    • Tyran1918

      Szczególnie jak cudowna aktualizacja jest z błędami i rozwala system. Takich przypadków jest masa, nie tylko na Windowsie ale również u konkurencji i dobrze mieć opcję blokady takiej aktualizacji przynajmniej do momentu poprawienia błędu. W starych Windowsach tak było i jakoś nikt nie narzekał.

  • Akurat w win10 pro to wstrzymywanie update jest od dawna, nie wiem skąd zatem spakulacje ze nie będzie w pro ani w home

  • PRO3

    nikt nie wspomniał o najwiekszej nowosci. 😉

    https://twitter.com/Chris123NT/status/814303929374830592

  • Mówiąc poważnie, w Windows 10 Mobile brakuje wielu funkcji i aplikacji, a wstrzymywanie aktualizacji systemu nie należy do tych najważniejszych… Najważniejszym działaniem powinno być zainwestowanie w aplikacje a potem bawienie się drobnostkami

  • Tyran1918

    Największym problemem aktualizacji na W10 i W10M jest właśnie brak kontroli nad ich instalacją. Bardzo mnie to wnerwia, że nie mogę sam o tym decydować czy czegoś chcę czy nie. Właśnie z tego powodu lepsze były stare Windows, bo tam była kontrola nad systemem.

  • Ktosiek

    Nie dzieje się dobrze. Prawie rozbiłem swoją lumie złości. Cały czas sobie wmawiam, że to dobry telefon, że w sumie więcej mi nie potrzeba. Chyba powoli sam przestaje w to wierzyć, irytuje mnie coraz bardziej, chyba najbardziej OneDrive czyli program do desynchronizacji plików, bo z synchronizacją to on nie ma nic wspólnego………

  • PRO3

    Takiego maila dzisiaj dostałem. zwróćcie uwagę na systemy.
    https://uploads.disquscdn.com/images/2b0e1954b193d8918da808e1a69bd16e5db5581f2939940a2d59b7280b9f410c.png
    w moim osiedlowym Saturnie po ostatnich lumiach zostały tylko puste miejsca i etykiety.
    nie ma już w sprzedaży żadnych tel z windowsem.

    • śmieciowata aplikacja do porównywania swoich osiągnięć w duolingo… po prostu game changer

      • PRO3

        tak, wiem. biznesmen jej nie potrzebuje. 😉
        nie rozumiesz, że to tylko przykład? tak jest za każdym razem. nawet jeżeli przypadkiem istnieje jakaś aplikacja na windowsa, to nie dostaje nowych funkcji.

        tylko absolutnie podstawowe aplikacje typu messenger, czy instagram są w miarę utrzymywane przy życiu (choć są to żenujące porty), bo płaci za to Microsoft.

  • Częste aktualizacje psują system, za dużo łat aktualizacyjnych. Wiem, bo po zrobieniu powrotu do 8.1 i ponownej aktualizacji system stał się stabilniejszy i zniknęło kilka problemów, a została wgrana ta sama wersja systemu. Sam odraczałbym aktualizacje, tak naprawdę w oficjalnym kręgu niewiele się zmienia z każdą kolejną aktualizacją, a system traci na jakości.

  • Robert_K

    Mam Windows 10 Pro i jest w nim funkcja: opóźnij aktualizację funkcji, czyli odraczanie uaktualnień. Nie ma jej w wersji Home.

    • Racja. Przez przypadek wpisałem Windows 10 Pro. Artykuł poprawiony.